home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2014-01-29

Media o zmianie ustawy o lasach

Wokół nas trwa medialna dyskusja i „wieczorne Polaków rozmowy” o ekspresowej zmianie ustawy o lasach, polegającej na nałożeniu na Lasy Państwowe dodatkowych opłat. Z zainteresowaniem czytam medialne doniesienia, a szczególnie komentarze zamieszczane pod nimi. To bardzo ciekawa lektura, bo można z niej poznać obraz lasu i leśników malowany ludzkimi poglądami. Na ile jest to prawdziwy i rzetelny obraz?

Stali czytelnicy systematycznie zaglądający na strony mojego blogu mają z pewnością swój punkt widzenia. Dziennikarze piszący niektóre teksty oraz komentatorzy bardzo często prezentują poglądy, z których wynika, że pojęcia nie mają, jak wygląda polski las i praca leśników. Ale cóż, nie każdy na wszystkim musi się doskonale znać… Dziennikarski warsztat bardzo często wypełniony jest manipulacją i prowokacją, choć głównie powinien opierać się na Prawdzie, misji społecznej i rzetelności. Dziennikarz podpisuje się jednak (najczęściej) imieniem i nazwiskiem pod tekstem i prezentuje swoje poglądy. Każdy z nas ma prawo do swoich poglądów i naturalnie trudno wymagać aby każdy był ekspertem od lasów i pisał peany na cześć leśników. Anonimowe komentarze, podpisane wymyślonym Nickiem, to już bardzo często „radosna twórczość” lub zamierzone manipulowanie jakiegoś „trolla”. Tam dopiero można sobie poużywać i dać upust emocjom, zwykle negatywnym. Mnóstwo tam też paskudnych kłamstw i dziwnych kłamstewek. Bo oto niedawno odebrałem emaila od sympatycznego Pawła D. z linkiem do strony, gdzie z jednego z komentarzy ze zdumieniem dowiedziałem się, że sprzedano moją leśniczówkę:

~zabrze49- 26.01 (12:30)

22 tys. -sprzedana lesniczowka przez lasy panstwowe....

 

Poznajecie tę fotografię? Całkiem niedawno była umieszczona na blogu leśniczego! Koleś napisał ewidentną bzdurę i aby ją uwiarygodnić, załączył skradzione z blogu zdjęcie… Moja leśniczówka nadal jest w niezbywalnych zasobach Lasów Państwowych, a ja gdy przestanę być leśniczym muszę ją opuścić w ciągu trzech miesięcy. Gdy uda się mi dotrwać do emerytury w wieku 67 lat będę miał na to sześć miesięcy... Zachęcam Was do czytania, oglądania i słuchania materiałów dziennikarskich na temat lasów i nałożonych na nich dodatkowych opłat. Warto czytać też komentarze, choć ostrożnie należy traktować płynącą z tego czytania wiedzę.

Wiele osób mówi, że obłożenie lasów obowiazkiem ogromnych wpłat do budżetu  to dobre posunięcie, bo skąd rząd miał wziąć pieniądze? Wiele osób mówi, że leśnicy stworzyli państwo w państwie i opływają w dostatki… Warto tylko pamiętać, że rząd nie zabiera pieniędzy leśnikom, a zabiera je państwowym lasom. To istotna różnica.  My, leśnicy damy sobie radę i będziemy spokojnie robić swoje. W latach 80 pracowaliśmy za grosze, prowadziliśmy gospodarstwa, aby przeżyć z rodziną bo pensje były bardzo marne, sporo poniżej średniej krajowej. Dziś za to, że jesteśmy na 24 godzinnej służbie dla ludzi i polskich lasów zarabiamy więcej, ale przecież nie krocie, jak usiłuje się to wmówić opinii publicznej, szafując cyframi oraz kwotami naszych zarobków. bo ludzie wciąz niewiele wiedzą o naszej pracy...

  Tak się złożyło, że kilka dni temu trafiła do mnie ekipa filmowa TVN 24, przygotowująca materiał do programu „Czarno na białym”, dotyczącego "wycinki leśnej kasy":

Ten program był emitowany wczoraj o 20.30 w TVN 24, ale można go też obejrzeć tu:

http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/daleko-od-szosy,392292.html

Z materiału możecie poznać kilka kawałków mojego leśnictwa oraz obejrzeć parę epizodów z pracy leśniczego i sądzę, że sporo dowiedzieć się o gospodarce leśnej. To jeden z nielicznych programów, który pokazuje normalną, terenową pracę leśniczego. Bez scenariusza, powtarzania scen i białej koszuli… Zajrzyjcie na stronę tvn 24 i poznajcie cały materiał. Fajnie zabrzmiały tam dla mnie wyobrażenia o lesie studentów leśnictwa…

Jednak mówiło się tam też dużo o gospodarce finansowej, o przychodach, szczególnie w rozmowie z dyrektorem generalnym, o milionach wagonów drewna wyjeżdżających z lasów, ale szkoda, że nie mówiło się o kosztach leśnej działalności. To nie jest tak, że leśnicy wycinają te miliony wagonów drewna i stanowi to ich dochód i zysk! Lasy Państwowe w latach 2014 i w 2015 wpłacą do budżetu państwa po 800 milionów złotych, a w kolejnych latach będą odprowadzać po 2 proc. od zysku, czyli około 100-150 milionów złotych rocznie. 650 mln ma zostać przeznaczone na popularne „schetynówki” czyli rozbudowę dróg. A przecież lasy budowały dotąd drogi za kwoty dużo wyższe! Teraz już pewnie nie będą realizować takich pożytecznych inwestycji:

 Pieniądze mają trafić do samorządów, ale wiele z nich nie ma kasy na niezbędny udział własny w programie i pewnie z nich nie skorzysta. Tam gdzie buduje się nowe drogi pojawiają się zaraz takie znaki:

Głównie dlatego, że to  „lasy rozjeżdżają drogi wielkimi samochodami”. To nie "lasy" jeżdżą tymi samochodami, a mieszkancy gminy, np.pan Rysiek z sąsiedniej wsi, albo np.pan Zdzisiek- nasz sąsiad, który pracuje w firmie transportowej. Te drogi mają służyć ludziom, szczególnie tym z okolic, skoro buduje je lokalny samorząd, a nie powstawać dla przecinania wstęgi, pokropienia otwarcia podczas uroczystego obiadu czy dla wstawiania tablicy informacyjnej o tym wiekopomnym dziele. Przecież dziś nawet rolnicy mają powszechnie ciężkie i wielkie pojazdy!

 A skoro leśnicy mają przekazać pieniądze pochodzące z ich działalności na budowę dróg, to czy nie lepiej byłoby zamiast oddawać te pieniądze do budżetu państwa, stworzyć mechanizm przekazywania ich bezpośrednio z każdego nadleśnictwa do miejscowej gminy lub powiatu? Jeśli każde nadleśnictwo w Polsce ma przekazać w ciągu dwóch lat blisko 2 mln złotych do budżetu, to lepiej, aby te pieniądze zostały na miejscu, będą mniej wirtualne.  Ludzie „na dole” zawsze dogadają się i mądrze je spożytkują.

Dotychczas LP także płacą rocznie około 200 mln złotych podatków na rzecz lokalnych samorządów. Blisko 3 mld zł rocznie wpłacają do kasy państwa. A koszty? W ramach swojej działalności lasy finansują nieustannie, od wielu lat zadania państwa, bo 16 mln złotych przeznaczają na ochronę przyrody, tyle samo na turystykę leśną, czyli szlaki, obiekty i urządzenia umożliwiające zwiedzanie lasów, ponad 15 mln pochłonęła edukacja przyrodnicza, około 13 mln przeznaczono na cele społeczne- dofinansowanie samorządów, stowarzyszeń (np. straży pożarnych) i aż 88 mln na ochronę przeciwpożarową.

 Potrzeba czasu aby ocenić skutki takiego rozwiązania. Choć bardzo przypomina ta danina to, co już było - obowiązkowe kontyngenty, czyli odgórnie nakreślone plany dostaw w czasach budowania komunizmu w Polsce. Wtedy także narzucano obowiązkowe dostawy zboża, ziemniaków, mięsa…

Proszę Was, zdobywajcie rzetelną wiedzę na ten temat, bo warto interesować się przyszłością naszych, wspólnych lasów. Projekt ustawy ujrzał światło dzienne 23 grudnia, a 24 stycznia był po trzecim czytaniu w Sejmie. Nikt z naszych przedstawicieli nie konsultował się, nie słuchał leśników, nie pytał osób zainteresowanych, a przecież wszyscy jesteśmy zainteresowani, prawda? Dlatego musimy dobrze znać temat lasów państwowych, bo może nas wreszcie ktoś zapyta o zdanie?

 

Leśniczy Jarek- lesniczy@erys.pl




Komentarze (20)

~zulowiec 29.01.2014 21:15:24
Panie Jarku ja nie jestem wrogiem leśników tylko systemu który zarządza lasami. napewno Pana często krew zalewa czytając kolejne zarządzenia przełożonych biegunowo odległych od realiów i rzeczywistości 21wieku

~@nn@ 30.01.2014 02:20:53
Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski zwraca się z prośbą o pomoc w zbieraniu podpisów poparcia wnioskowi o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy przyszłości Polskich Lasów i Polskiej Ziemi. Więcej informacji i gotową do pobrania formę można znależć pod adresem: http://www.ekorozwoj.pl/

~bóbr 30.01.2014 07:43:57
i tak zrobią jak chcą ,to tylko kwestia czasu i tłumaczenie ze nz drogi to jedna wielka bzdura, kasa zniknie a dróg i tak nie będzie. wszystko już sprzedali teraz kolej na lasy A były takie piękne polskie

~Bodzio 30.01.2014 08:17:50
Panie Jerzy. To co Pan pisze my to wszystko wiemy, ale społeczeństwo polskie jest tak skołowane, że niedługo uznają lasy za pastwiska. Nie ma co tłumaczyć ludziom - ich fachową lekturą - to gazety brukowe. I koniec. Takie jest spłaszczenie mózgu w Polsze....

~ja 30.01.2014 20:27:12
Gratulacje Panie Jerzy. obejżłem \\\"Czarno Na Białym\\\" niezły przekaz poszedł do ludzi. Jak ktoś zajmuje się mediami (czytaj \\\"TVN24\\\", \\\"Głos Lasu\\\" itp) ma nieograniczoną ilosc wolnego czasu i może się udzielać naprzykład na bzdurnej \\\"Akademi Leśniczego\\\" i brać udział w wielu innych zajęciach po za lasem, to właśnie kreuje taki bzdurny przekaz. Pan tak właściwie to juz chyba zapomniał jak naprawdę wygląda praca leśniczego lub się z nią nigdy nie spotkał w swoim życiu. Po wyemitowanym programie w TVN to tak naprawdę żałuje ze było mi dane w moim zyciu Pana spotkać i poznać. Utwierdził mnie Pan jedynie w przekonaniu że popularny (oczywiście w sposób negatywny) w gronie Leśników Polskich \\\"sprzedawczyk z Radomia\\\" , nie jest osamotniony. Czy dla kilku srebrników sprzedałby Pan też własną rodzinę. Rozumię iż to Pan właśnie znajduje się w gronie tych leśników którzy wypracowują tę niesamowitą średnią płace w lasach państwowych ogłaszaną co rusz przez Panią Malinowską. Mimo wszystko pozdrawiam. Leśnik z trzydziestoletnim stażem pracy

~Hania 30.01.2014 22:03:59
Skąd w ludziach tyle jadu?! Łatwo jest wszystko krytykować podpisując się \"ja\". Niech więc \"ja\" rusza w Polskę i promuje LP i leśników lepiej. Może 30-letni staż pracy pomoże Panu w kształtowaniu wizerunku \"prawdziwego leśniczego\". Życzę powodzenia we współpracy z TVNem i nie tylko. Po co więc traci Pan swój cenny czas denerwując się czytając bloga? Szkoda słów...

~ja 31.01.2014 08:23:55
Droga Haniu! Zapewniam Cie że to nie jest jad, to bezradność i moja forma sprzeciwu. Na inną mnie nie stać, taka moja niedoskonałość. W przeciwieństwie do Pana Jerzego mam nieco mniejsze leśnictwo od leśnictwa Pana Jerzego i muszę je prowadzić jednoosobowo. Na promowanie leśników zwyczajnie nie mam czasu, o tym właśnie pisałem powyzej, widać nie czytała Pani uważnie, a szkoda. Pozdrawiam.

~Hania 31.01.2014 08:34:36
Gdyby Pan uważnie czytał bloga, to wiedziałby Pan, że pisze go nie Pan Jerzy, a Pan Jarek. Podobno żałuje Pan, że poznał Pan Pana Leśniczego osobiście. Widocznie nie ma czego żałować. Każdy ma prawo do swojego zdania, więc mimo wszystko pozdrawiam i życzę więcej wolnego czasu.

~Asia 31.01.2014 10:48:01
Do \\\"ja\\\" - kto to jest pan Jerzy? Masz na myśli leśniczego Jarka? Jeśli tak, to nie zarzucaj Hani, że nie czyta uważnie, skoro Ty nawet nie wiesz dokładnie do kogo zwracasz się w swoim wpisie. Nie rozumiem też, o jakim bzdurnym przekazie w TV mówisz? To jest krótki, 7 minutowy materiał w którym jest ukazany tylko malutki ułamek pracy leśniczego. Co do Akademii Leśniczego... piszesz, że Jarek musi mieć nieograniczoną ilość wolnego czasu, żeby zajmować się takimi, jak to ująłeś bzdurami. Otóż o ile się orientuję, wykładowcy poświęcają na nauczanie swój prywatny czas. Nie robią tego w godzinach pracy. Jeśli zajęcia na Akademii są w tygodniu, poświęcają na wykłady swój urlop! Pewnie, że nie każdy chce zdobywać nową wiedzę, bo po co tracić czas na \\\"bzdury\\\", ale uczestnictwo w zajęciach na Akademii przymusowe chyba nie jest, więc Ty nie będziesz musiał się tak strasznie męczyć. Choć trochę nauki by się przydało, niekoniecznie o lesie... Jak już nie zasad pisowni, to przynajmniej obsługi przeglądarki - łatwiej nam będzie zrozumieć o co Tobie chodzi. A jeszcze co do \\\"Głosu Lasu\\\"... uważasz, że Jarek pisze te artykuły w lesie, z laptopem na kolanach, w 10 stopniowym mrozie ? Jestem przekonana, że na to także poświęca swój prywatny czas, po dniu spędzonym na ciężkiej pracy. Pozdrawiam.

Jarek 01.02.2014 13:09:33
Do \"Ja\"- nie wierzę, że leśniczy z 30-letnim stażem i do tego uczestnik Akademii Leśniczego mógłby napisać takie bzdury... To niemożliwe! A skoro bezradność i sprzeciw nie wiadomo przeciwko komu i czemu daje takie objawy, to polecam kopanie ogródka jak odmarznie lub rąbanie drewna na opał. Znakomicie odstresowuje! Haniu, Asiu- dobrze mieć prawdziwych przyjaciół...

~Henryk 02.02.2014 13:29:28
Kolego Jarku ! To znowu ja . Nie rozumiem dlaczego tak napastliwie potraktowałeś swojego oponenta ? Nareszcie jakiś zwyczajny głos faceta - może nie do końca zadowolonego z swojej pozycji zawodowej . Należałoby się cieszyć , że zechciał się on podzielić swoimi przemyśleniami na Twoim blogu - nie do końca może w tonie słodko-pierdzącym jakby tego oczekiwali jego przełożeni i nasi decydenci . Wszak nie ma tutaj tłumu komentatorow , z wyjątkiem dyżurnego , zgodnego i przytakującego hórku niewątpliwie sympatycznych AŚ i HAŃ .

~Henryk 02.02.2014 14:03:58
Kolego Jarku ! To znowu ja . Nie rozumiem dlaczego tak napastliwie potraktowałeś swojego oponenta ? Nareszcie jakiś zwyczajny głos faceta - może nie do końca zadowolonego z swojej pozycji zawodowej . Należałoby się cieszyć , że zechciał się on podzielić swoimi przemyśleniami na Twoim blogu - nie do końca może w tonie słodko-pierdzącym jakby tego oczekiwali jego przełożeni i nasi decydenci . Wszak nie ma tutaj tłumu komentatorow , z wyjątkiem dyżurnego , zgodnego i przytakującego chórku niewątpliwie sympatycznych AŚ i HAŃ .

Jarek 02.02.2014 14:26:49
Henryku- nie wiem gdzie tu widzisz napastliwość? Jasne- mam wg Ciebie skakać ze szcześcia, że zamiast \"sympatycznego chórku\" ktoś anonimowo podpisujący się za leśnika pisze kłamstwa i bzdury na mój temat? To są zwykłe kłamstwa i pomówienia, a nie przemyślenia, Henryku. Brzydzę się kłamstwem i obłudą, natomiast jestem przygotowany na merytoryczną dyskusję.Skoro to rzeczywiście leśnik, to zna zasady korespondencji z wykorzystaniem służbowej poczty lub poczty erysiowej, zapraszam do kontaktu i dyskusji. Tyle w temacie. Pozdrawiam.

~Kuba 05.02.2014 09:27:41
Leśnicy nie zapomną tego PO i PSL. Wybory wkrótce.

~ ;) 05.02.2014 16:25:15
Oprócz RDLP Wrocław ;)

~;) 05.02.2014 16:25:51
RDLP we Wrocławiu, przepraszam :)

~;) 05.02.2014 22:43:19
A co do toczącej się dyskusji - Panie Jarku, robi Pan niewątpliwie dobrą robotę jeżeli chodzi o edukację leśną społeczeństwa, jak i promocję LP. Zarzutów zamieszczonych powyżej pod Pana adresem nie podzielam, aczkolwiek razi mnie pewna tendencja w obrazowaniu pracy leśników - mamy kolejny film (podejrzewam, że nie miał Pan wpływu na jego finalny kształt), w którym leśniczy przeważającą część dnia jeździ po lesie terenówką, na chwilę z niej wysiądzie, poobserwuje sarenki i w zasadzie dzień pracy za nami. W innych tego typu produkcjach mamy do czynienia z całodniowym dokarmianiem zwierzyny, kontemplacją przyrody, ew. wyprawą do nadleśnictwa w celu zdania papierów (lub po nowe papiery). Wiem, że taki obraz jest chwytliwy, ale z drugiej strony część społeczeństwa na prawdę postrzega nas jako tych, co jedynie bujają się po lesie \"dżipkami\" (swoją drogą, społęczeństwu nie wolno, o zgrozo) i liczą drzewa z fuzją na ramieniu. Pozdrawiam serdecznie, Darz Bór!

Jarek 06.02.2014 20:51:34
Oczywiście, ze nie miałem wpływu, bo przecież to nie program leśnego studia filmowego lecz niezależnej stacji, która emituje co uważa. Sądzę jednak, że wszystkim leśnikom powinno zależeć na promocji lasu i leśnictwa oraz pokazywanie naszego prawdziwego oblicza przy każdej okazji. To nie tylko moja misja, a zatem do roboty panowie leśniczowie!

~Henryk 08.02.2014 16:19:41
Kolego Jarku ! Pierwszą i podstawową misją leśników jest przede wszystkim rzetelna , wydajna praca - nie na pokaz . To jej wyniki powinny przekonywać o naszej przydatności w opinii społeczeństwa , czy mamy prawo w nich gospodarować w imieniu skarbu państwa czy nie. .Solidnie wykonana praca zawsze dobrze , sama się sprzedaje , jest widoczna i właściwie oceniana . . . Cytuję za Adamem Wajrakiem z \\\\\\\" Gazety Wyborczej\\\\\\\" , z dnia 8. 02. 14 r. : \\\\\\\" Nie znam też drugiej instytucji publicznej, która wydałaby tyle publicznych środków na kreowanie własnego wizerunku w mediach . Ostatnie lata to dziesiątki programów telewizyjnych sponsorowanych przez Lasy , wkładek do gazet oraz wiele mniej lub bardziej znanych gwiazd mających ocieplić wizerunek firmy . \\\\\\\" . Polecam , chocaż nie ze wszystkimi tezami w tym artykule się zgadzam . H.

~Gabriel 15.02.2014 01:09:10
Zabieranie nadwyżki finansowej Lasom Państwowym nie powinno absolutnie mieć miejsca. Nadwyżka została wypracowana przez tą firmę i powinna iść na rozwój tego przedsiębiorstwa. Załoga Lasów Państwowych nie będzie miała motywacji do wypracowywania dobrych wyników finansowych.Warszawscy urzędnicy nie mogą decydować o losach dobrze prosperującego przedsiębiorstwa - Lasy Państwowe. Firma ta też posiada potrzeby inwestycyjne.

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
2014 (78)
styczeń (7)
luty (7)
marzec (7)
kwiecień (7)
maj (7)
czerwiec (7)
lipiec (6)
sierpień (6)
wrzesień (6)
październik (6)
listopad (6)
grudzień (6)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij