home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2013-11-03

Wszyscy święci leśników- czyli nie tylko Hubertowi cześć

W piątek było Wszystkich Świętych, potem Zaduszki i szczególny czas nostalgicznych wspomnień, a dziś Dzień Świętego Huberta- patrona leśników i myśliwych. We wszystkich kołach łowieckich odbywa się dziś lub w okolicach tego dnia Hubertus- zbiorowe polowanie, rozpoczynające pełny sezon polowań zbiorowych w tradycyjnej myśliwskiej oprawie, z psami, sygnałami myśliwskimi, często rozpoczynające się mszą myśliwską. Wtedy myśliwi w kościołach, czasem w lesie podczas polowych mszy lub pod kapliczką poświęconą swojemu patronowi odmawiają MODLITWĘ DO ŚWIĘTEGO HUBERTA:

Święty Hubercie, Patronie myśliwych i leśników, polecam się w szczególny sposób Twojej opiece i proszę, abyś swoim wstawiennictwem przed Bogiem wspierał mnie we wszystkich potrzebach. Wyjednaj mi łaskę naśladowania Twoich cnót. Kieruj moim umysłem, prowadź moje oczy i ręce, abym wypełniał swoje zadania zgodnie z prawem Stwórcy. Strzeż mnie od złych przygód i doprowadź do zbawienia wiecznego. Amen.

(Ks. W. Fratczak. Patroni myśliwych. Wydawnictwo Duszpasterstwa Rolników

Minęło już wiele lat kiedy w leśnictwie Pszczew staraniem moim i wielu przyjaciół lasu stanęła na rozstaju dróg ta kapliczka:

Pisałem o niej i kulcie Świętego Huberta tu: Leśny Patron Hubert

W polskich lasach jest wiele śladów kultu Huberta, bardzo znana jest grota Św. Huberta w lesie pomiędzy Spałą i Inowłodzem. Pośród strzelistych sosen, także ze spałami żywiczarskimi stoi monument z głazów poświęcony temu patronowi:

Dwa głazy z inicjałami cara Aleksandra III z datą 1894-IX-14 wskazują na przypisanie monumentu czasom polowań carskich w lasach rezydencji spalskiej. Całą grotę zbudowano jednak w 1933 roku wykorzystując kilka pamiątkowych głazów z czasów carskiej bytności na tych terenach. Leśnicy spalscy ufundowali tablicę z brązu wraz ze stosowną  dedykacją w podziękowaniu  Prezydentowi Ignacemu Mościckiemu za szczególne zasługi w krzewieniu tradycji myśliwskiej św. Huberta.

Różne motywy kultu Św. Huberta spotkamy także w kościołach, pozornie zupełnie nie związanych z myśliwymi i leśnikami jak np. w kościółku garnizonowym w Wędrzynie koło lubuskiego Sulęcina:

Jednak pomimo tego, że wiele osób tak uważa, to Święty Hubert nie jest oficjalnym patronem leśników. Warto zainteresować się hagiografią, czyli nauką zajmującą się podaniami i żywotami świętych oraz opisami ich cudów. Wg tej nauki w powoływaniu świętych na patronów różnych profesji obowiązują określone zasady. Nowych patronów mianowali kolejni papieże, ale patroni pojawiali się również w wyniku indywidualnych lub grupowych działań wierzących ludzi z różnych krajów świata.

 Co istotne, świętych patronów można przyrównać do „niebiańskich ambasadorów”, wypraszających dla nas łaski przed obliczem Boga. Dlatego też pragniemy modlić się do patrona i prosić o jego wstawiennictwo w ważnych dla nas sprawach. Pewnie każdy z nas  najczęściej wzdycha do Św. Antoniego, w chwili  gdy nerwowo szuka dokumentów lub kluczy do auta… Do świętych modlą się określone grupy ludzi, stąd błędem jest przypisywanie patronów do pewnych dziedzin życia czy nauki, bo to przecież ludzie modlą się i proszą o wstawiennictwo, stąd to ludzie mają swoich świętych.

 Z patronem leśników jest jednak pewien kłopot. Przecież leśnik to człowiek wykonujący wiele rozmaitych zawodów, a jeszcze więcej ma pasji! Bo leśnik to nie tylko leśniczy, który swoją drogą jest każdego dnia i kierowcą, gleboznawca, mierniczym, i także przyrodnikiem, ekonomistą, matematykiem i humanistą. Często leśnicy są myśliwymi, stąd ten silny kult Huberta, ale przecież wielu z nich zajmuje się np. pszczelarstwem. Wtedy chętnie zwracają się do Św. Ambrożego:

Patronem pszczelarzy jest także Św. Walenty, kojarzony jednak najczęściej z zakochanymi. No ale czy leśniczy nie może być zakochany? Nawet powinien, szczególnie w lesie i przyrodzie, choć nie tylko… Ale nie tylko leśniczy jest leśnikiem. Jest nim także księgowa, sekretarka nadleśniczego, drwal, kierowca, magazynier i specjalista np. od budownictwa czy zamówień publicznych. Stąd leśnicy mogą wzywać w zasadzie wszystkich świętych, choć 1 listopada to nie jest dzień patrona leśników!

 Gdy kiedyś wybierzecie się do pięknie położonego Gołuchowa w okolicach Kalisza, gdzie jest Ośrodek Kultury Leśnej oprócz zwiedzenia Muzeum Leśnictwa:

pewnie poznacie także twórczość artystyczną leśników i wtedy z całą pewnością zauważycie zainteresowanie różnymi patronami, których nawet nie podejrzewaliście o związki z leśnikami:

Bo oto Św. Jerzy, patron rycerzy, jest także uważany za patrona leśników i myśliwych, szczególnie tych, którzy mają związek z hodowlą koni. Św. Józef- stolarz i cieśla jest także patronem drwali i inżynierów. Za patrona drwali uważa się także Św. Wincentego z Saragossy. Leśnicy hodujący psy zwracają się do Św. Rocha. Ci, co wołają „Chwal ćwik”! ( pozdrowienie sokolników) czyli hodowcy sokołów czy jastrzębi wołają na pomoc Św. Symforiana lub Św. Tryfona, gdy ptak nie wraca na rękawicę. Jest jeszcze Św. Eustachy- patron leśników i myśliwych, rzymski centurion z czasów cesarza Hadriana i wielu innych, Św. Idzi, a szczególnie Św. Franciszek z Asyżu- patron ekologów i przyrodników, czyli także leśników.  

Jednak oficjalnym patronem leśników, strażników leśnych i wszystkich ludzi pracujących w lesie jest opat Jan Gwalbert. W języku hebrajskim to imię znaczy „Bóg jest litościwy”, a jego dzień przypada na 12 lipca. W 1951 roku papież Pius XII ogłosił Św. Jana Gwalberta oficjalnym patronem ludzi lasu.

 Jan Paweł II w homilii wygłoszonej do leśników i strażników leśnych podczas Mszy św. wotywnej odprawionej w Dolomitach, w lipcu 1987 roku w miejscowości Val Visdende przed kościółkiem Matki Boskiej Śnieżnej przypomniał życiorys św. Jana Gwalberta. Papież powiedział m.in.: „Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw” („L’Osserv. Romano” 8, 1987).

 Atrybutem patrona leśników jest krzyż w dłoni, czasem trzyma w ręku sadzonkę drzewa liściastego.  Jednak jego wizerunek nie jest tak często spotykany w naszych lasach jak Huberta. Nie znam kapliczek ani innych form kultu Św. Jana Gwalberta w mojej okolicy. Znana mi niewielka kapliczka autorstwa Piotra Chwalińskiego, według projektu Rafała Walendowskiego znajduje się na potężnym dębie w otoczeniu zamku w Gołuchowie:

Powieszono ją tam w 2005 roku ale nie na gwoździu czy haku, lecz, co bardzo ważne, na sprężynującej taśmie stalowej, nie raniącej drzewa. Może warto częściej mówić o świętych związanych z leśnikami i o patronie Janie Gwalbercie?

Wiele informacji można wyczytać w pięknej publikacji „Kulturotwórcza rola lasu”, a jeden z autorów- leśnik, dawny wykładowca Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników, i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Całym sercem jestem za apelem zacnego profesora i dlatego  przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.

Zachęcam zatem do poznania i oddawania czci nie tylko Św. Hubertowi, którego bardzo poważam ale i innym patronom, bo mamy ich tak wielu. Trzeba ich tylko bliżej  poznać i znaleźć chwilę na chwilę zatrzymania... 

Jednak wszyscy członkowie Braci Leśnej i przyjaciele lasu powinni szczególnie sławić imię Św. Jana Gwalberta- patrona ludzi lasu, raczej słabo nam znanego i mało popularnego.

 Niech nas, prosimy cię Panie, wstawienie się św. Gwalberta Opata, poleci miłosierdziu Twemu, abyśmy to, czego własnymi zasługami otrzymać nie jesteśmy godni, za jego pośrednictwem dostąpili”.

Modlitwa umieszczona w „Żywotach Świętych Pańskich na wszystkie dni roku z przydaniem do każdego pożytku duchownego i właściwej modlitwy” wydanych w  1882 roku.

 

Leśniczy Jarek- leśniczy@erys.pl

 

 

 

 

Komentarze (7)

~GG 07.11.2013 16:16:41
Fajny artykuł

~Leśna Wróżka 22.11.2013 13:31:47
Drogi leśniczy Jarku... Bardzo dziękuję za ten artykuł. Zainspirowałeś mnie do własnych przemyśleń i poszukiwań. Niech św. Gwalbert zerka na Ciebie wzrokiem opiekuńczym, a ja tymczasem zastanowię się, jakby tu kult zapomnianego patrona leśników i ludzi lasu systematycznie przywracać.

Jarek 22.11.2013 22:04:12
Czuję wokół siebie moc i wsparcie Leśnej Wróżki. To miłe słowa i cieszę się, że będziemy razem dbać o zachowanie pamięci Naszego Patrona

mistakzb 17.06.2015 08:35:16
Panie Jarku, przypadkowo znalazłem w sieci Pana Blog, na którym wspomina Pan o Patronach Leśników, min. o św. Janie Gwalbercie. Otóż jestem proboszczem w parafii Stany, która jako jedna w Polsce ma patronat św. Jana Gwalberta i od 9 lat uroczyście obchodzimy doroczne jego wspomnienie w II niedzielę lipca w gronie braci leśnej z sąsiednich Leśnictw i Nadleśnictw z 3 dyrektoriatów: Lebelskiego, Krośnieńskiego i Radomskiego. Zapraszam na stronę stany.sandomierz.opoka.org.pl i na uroczystości ku czci św. Jana Gwalberta, które w tym roku będziemy obchodzić dokładnie 12 lipca. Początek o g. 11,00

Jarek 24.06.2015 21:40:19
Dziękuję za miły list i zaproszenie... Staram się jak mogę należycie czcić Jana Gwalberta.

~PROJEKT Z MIŁOŚCI DO 17.01.2018 07:06:16
Witam Panie Jarku. Wspaniale, że umieścił Pan taką informację a propos Świętych patronów ludzi pracujacych w lasach. Tak DOBRZE ZŁOŻYŁO SIĘ, ŻE LASY PAŃSTWOWE STAŁY SIĘ głównym PATRONEM wędrówki/pielgrzymki w jaką wyruszam już za 2 dni➡tj.19.01do28.01.2018r będę wraz z pisarką wędrować ok.150km w ok.8dni w Drodze na trasie: OGRODNIKI (przy granicy polsko-litewskiej) ➡ SOKÓŁKA. PATRONUJE NAM Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych Białystok (bynajmniej na tym odcinku) \"WĘDRÓWKI PO ZDROWIE\"😳 Bo jest to kolejna wędrówka z planowanej DROGI SERCA PO CALEJ POLSCE, jaką marxy mi się zrobić. Więc może i uda mi się przyjść do Pana Leśniczówki i poznac Pana oraz zobaczyć jakąś kapliczkę ze świętymi patronami leśników, wspomnianymi w tym wspaniałym wpisie😳 Dobra robota P. Jarku😀 Zachęcam do polubienia poniższego posta dostepnego na facebooku oraz innych udostępnionych w poprzednich dniach, również zwiazanych z @LasyPanstwowe jako PATRONAT \"WĘDRÓWKI PO ZDROWIE\"👇👍😊 https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=160550151253485&id=100018955029962

Jarek 20.01.2018 20:39:24
Pozdrawiam, życzę wytrwałości w tej i innych wędrówkach no i oczywiście zachęcam do odwiedzin! W mojej okolicy jest wiele ciekawych miejsc, chętnie je pokażę. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
styczeń (9)
luty (9)
marzec (9)
kwiecień (8)
maj (8)
czerwiec (8)
lipiec (8)
sierpień (8)
wrzesień (8)
październik (9)
listopad (7)
grudzień (9)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij