home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2013-02-06

Leśniczy w oczach czytelników bloga- rozstrzygnięcie konkursu

Wizerunek leśnika jest Wam bliski, stąd liczne i sympatyczne komentarze pojawiły się pod konkursowym wpisem. Dostałem też wiele listów świadczących o tym, że dobrze oceniacie leśników. Leśniczy to człowiek otwarty, szczery i romantyczny, tak  pięknie scharakteryzowała nas „Ma-gosia” z Jeleniej Góry. Pisze m.in. tak: „Człowiek lasu... musi być do lasu podobny. Skupiony, wyciszony, trochę tajemniczy, trochę dziki a jednocześnie silny,  wrażliwy, opiekuńczy i dobry. I choć pewnie, jak każdy człowiek, również leśnik nie jest pozbawiony słabości i wad, to mam wrażenie, że samo otoczenie przyrody i mocna,  cudowna energia  drzew powodują trwałe, pozytywne zmiany w jego osobowości…” Małgosiu- jak tu zachować obiektywizm komisji konkursowej czytając taką charakterystykę? Wygrałaś konkurs bezapelacyjnie i zostajesz nagrodzona szczególnym, zielonym pendrivem…

Yolka_k , która stale zagląda do  blogu i prowadzi ze mną sympatyczne dialogi w komentarzach, już wcześniej ujawniła, że jest mamą leśniczego. Choć bywa, że leśniczowie też „robią za mamę”:

 Z moich opowieści jeszcze dokładniej poznaje specyfikę pracy leśniczego i w rewanżu za wieści z pszczewskiego lasu, przysłała  bardzo ciekawy wiersz, publikowany w 1998, w dodatku do Gazety Wyborczej, autorstwa Pani Małgorzaty Gozdeckiej:

 Liczy leśniczy sosny co wiosny-

może, daj Boże, w borze wyrosły

nowe, sosnowe, malutkie drzewa?

Leśniczy liczy, cichutko śpiewa.

A za to, w lato rachuje tuje.

W lesie, w notesie tuje notuje.

Z kalkulatorem wędruje borem,

po borze krąży, bo może zdąży

leśniczy zliczyć tuje wieczorem.

Wrzesień - i jesień po lecie skwarnym.

Leśniczy liczy po lesie sarny.

Drepcze po rosie, depcze po wrzosie,

staje, poznaje łosie po głosie.

Wreszcie zima. Leśniczyna wyszywa obrusy.

Ma człek czas, a śnieg las przykrywa po uszy.

Cóż - leśniczy już nie liczy, ile dzików kwiczy

w dziczy,

Ile wnyków kłusowników skrywa perz,

bo w spokoju na oboju chętnie ćwiczy, ćwiczy,

ćwiczy

i na tubie lubi smętnie grywać też.

W ogromnym tłoku kolejki po rozum, giętki język i dobry humor nadepnięto mi na ucho. Nie dość, że nie dosłyszałem, czy zostałem obdarzony tymi przymiotami po odstaniu swego w kolejce, to jeszcze absolutnie nie mam talentu do muzyki. Nawet mruczę fałszywie, to jak miałbym ćwiczyć na oboju i tubie? Choć tak, oczywiście, że tak, to przecież o mnie, bo czasem słucham muzyki na internetowej „jutubie”… Yolka_k zdobywa także fajny upominek!

Mój sympatyczny znajomy-nieznajomy z sieci fantastycznie komentujący moje wpisy oraz podpisujący się pod ciekawym blogiem jako mtmckinley pisze tak:   

„Drewniana leśniczówka, i owszem. Weranda, i owszem. Dodać tylko panią leśniczynę (dlaczego samotnie? życia w celibacie mam człowiekowi życzyć?), jakieś okazałe poroże nad werandą, ziemniaki ze zsiadłym mlekiem, karmnik na poręczy (tu chyba trafiłem) i paśnik nieopodal drewnianej leśniczówki… W każdym razie w życiu nie wyobrażałem sobie leśniczego, piszącego blog (po pierwsze czasu nie ma, po drugie woli iść do lasu, po trzecie w szanującej się drewnianej leśniczówce pośrodku ostępów leśnych nie ma Internetu), ale bardzo się cieszę, że zostałem wyprowadzony z (żeby to jednego) błędu.” Drogi mtmckinley, proszę wybacz mi ten Internet, zapewniam Cię że w lesie spędzam więcej czasu słuchając warkotu pił i stukania dzięciołów, niż stukając w ciszy i skupieniu w klawiaturę… Wyślij proszę swój adres pocztowy na mojego emaila, a obdaruję Ciebie leśnym kalendarzem z pięknymi fotografiami.

Michał z kolei napisał:

„Leśnik to człowiek, który ponad wszystko kocha las :) czasem tylko żona myśli inaczej:) A tak poważnie to profesjonalista w każdym calu znający swój kawałek lasu na pamięć z zamkniętymi oczami. Praca w lasach to pasja…” Michale- ujawnij także swój adres!

A czasem leśniczowie, szczególnie ze Świeradowa, na własnych plecach demonstrują, że kochają las:

 Mój imiennik ~jarek jako jedyny miał inne zdanie i według niego „leśniczy to rozkapryszony król lasu”. Jeśli do mnie napiszesz i ujawnisz swój adres, prześlę Tobie jakąś ciekawą publikację, abyś zmienił zdanie o leśnikach... Bo leśnicy, tak jak mówią o sobie leśniczowie z nadleśnictwa Gościeradów, to ludzie raczej skromni:

Ciekawie wizerunek leśniczego opisała także Bożena z Hajnówki oraz stały czytelnik – Patryk z okolic Górna w woj. Świętokrzyskim. Oni także zostaną wyróżnieni. Wszystkich nie sposób wyróżnić, bo doręczyciele- pocztowcy musieliby prosić o pomoc renifera Rudolfa, a śniegu nic a nic, stąd bardzo, bardzo dziękuję Wam wszystkim za udział we wspólnej zabawie.

Wynika z niej, że pewnie za sprawą 5,5 tysiąca wszechstronnie aktywnych leśniczych w naszym kraju, przy niewielkim udziale mojego blogu, prawdziwy wizerunek leśniczego jest coraz bardziej znany i co najważniejsze pozytywny. Kamień z serca, bo inaczej chyba „bym się trachnął”  jak mawiał kreowany na idiotę leśniczy z jednego z polskich seriali tv, który chodził z panią weterynarz na rykowisko w maju!

Leśniczy Jarek- leśniczy@erys.pl

Komentarze (5)

~tagor22 20.02.2013 15:27:58
Urodziłem się i wychowałem 30m. od lasu.Ojciec gajowy w lasach Zamojskiego. Ojciec chrzestny- gajowy w lasach chłopskich, kocham las i leśników.Dlaczego do cholery ominąłem Technikum Przemysłu Drzewnego w Zwierzyńcu ???, 30km.

~tagor22 20.02.2013 15:28:45
Urodziłem się i wychowałem 30m. od lasu.Ojciec gajowy w lasach Zamojskiego. Ojciec chrzestny- gajowy w lasach chłopskich, kocham las i leśników.Dlaczego do cholery ominąłem Technikum Przemysłu Drzewnego w Zwierzyńcu ???, 30km.

Jarek 20.02.2013 17:33:38
No cóż tagor22 niezbadane są ścieżki i wyroki Opatrzności, ale skoro kochasz las i leśników to może i mogłeś wybrać to właśnie technikum

~Beata 15.10.2013 14:12:05
A ja pokochałam mojego leśniczego za skromność,dobroć i pracowitość i od tamtej pory wspólnie dbamy o nasz las- ja bardziej o mojego leśniczego. Poznaliście się Panowie na Akademii Leśniczego w Łagowie. Bardzo ciekawy blog. Serdeczne pozdrowienia z Wlenia.

~hania 20.10.2013 20:45:27
lesniczy to samotnik kochajacy swoja prace.bardzo czesto to samotnik zyciowy. spotkalabym sie z takim samotnikiem.uwielbialam zawsze las grzyby i te lesna atmosfere i zima i latem. pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
styczeń (9)
luty (9)
marzec (9)
kwiecień (8)
maj (8)
czerwiec (8)
lipiec (8)
sierpień (8)
wrzesień (8)
październik (9)
listopad (7)
grudzień (9)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij