home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2011-05-26

"Las, ochrona przyrody a rozwój regionalny"

W Sali Rycerskiej pięknego budynku Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie spotkali się w słoneczny, majowy poniedziałek na zaproszenie Dyrektora RDLP w Szczecinie Witolda Kossa uczestnicy konferencji „Las, ochrona przyrody a rozwój regionalny".

  Było to spotkanie leśników i samorządowców, polityków i przyrodników, którzy szukają na co dzień kompromisu. Wciąż trzeba przecież działać pomiędzy ochroną przyrody i  zrównoważonym rozwojem bogactwa lasu, a działaniami inwestycyjnymi i rozkwitem gospodarczym regionu. Nie jest to łatwe, wiedzą o tym szczególnie leśnicy, którzy bardzo często są także politykami, samorządowcami, a zawsze przyrodnikami i aktywnymi członkami społeczności lokalnych.

Stąd w szczecińskiej regionalnej dyrekcji aż 47 z nich jest radnymi wszelkich szczebli, a jeden z leśniczych został wybrany burmistrzem. Honorowym patronatem objął konferencję Dyrektor Generalny LP, Wojewoda Lubuski i Wojewoda Zachodniopomorski oraz Wiceminister Środowiska Stanisław Gawłowski, który bardzo serdecznie wypowiadał się o leśnikach:

Mówili leśnicy: Witold Koss, który opowiadał o gospodarce leśnej w najbardziej zalesionym województwie kraju, czyli w lubuskim (ok. 49%) i o tym, że nadmorska dyrekcja ma w swoich zasobach 10% krajowego zapasu drewna,

 a także m.in Nadleśniczy z Łobza Wiesław Rymszewicz. Nadleśniczy mówił o rynku drzewnym i jego znaczeniu dla rozwoju regionu:

 Ziemie zachodniej Polski to tereny po byłych PGR. Bardzo często to właśnie dzięki lasom i pracy w otoczeniu leśnictwa  oraz branży drzewnej ludzie mają na chleb. Czy wyobrażacie sobie, że w Polsce około milion ludzi utrzymuje się z lasu?  Obecni na konferencji posłowie: Magdalena Kochan, Arkadiusz Litwiński i Witold Pahl odpowiadali na pytania: Co dalej z Lasami Państwowymi?  Czy leśnicy mogą spać spokojnie? Parlamentarzyści i wiceminister zapewniali o swoim szacunku dla pracy leśników i niekwestionowanym dorobku LP.

Wszyscy jednak pamiętamy niedawną akcję zbierania podpisów i pierwszą od wielu lat, wielotysięczną manifestację leśników pod Sejmem.

 Leśnicy bywają czasem błędnie postrzegani  jako hamulcowi rozwoju regionalnego, bo twardo bronią bogactw Natury, o których opowiadają przyrodnicy. Politycy przekonali się, że leśnicy potrafią zdecydowanie bronić swoich praw i to zapewne dwustronna nauka. Stąd na tej konferencji jej uczestnicy wypowiadali się  z wielkim zrozumieniem  o idei „złotego środka" , wspólnej dla leśników, polityków i przyrodników . Debatowano o wspólnych problemach: planowaniu przestrzennym, inwestycjach liniowych ( gazociągach, szlakach komunikacyjnych), prawie miejscowym niespójnym często z ideą ochrony przyrody, o turystyce  i sieci Natura 2000.

 Dyrektorzy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie i Szczecinie bardzo ciekawie przedstawili swoje poglądy na przyrodę i także miło wypowiadali się o leśnikach. Zastanawiałem się tylko dlaczego tak długo trwał spór o Dolinę Rospudy i skąd taka wrzawa przyrodników o Puszczę Białowieską skoro wszyscy nas, leśników, tak szanują i darzą  wielkim zaufaniem?

Przez blisko 90 lat gospodarzenia LP w obecnej strukturze zasoby drewna z ok. 1 mld m3 w 1967 roku zwiększyły się do 2,3 mld m3 w 2010 roku. Lesistość kraju wciąż rośnie, a cały świat zachwyca się pięknem polskich lasów. Może trzeba częściej organizować takie konferencje? Do Szczecina przyjechali na nią wszyscy nadleśniczowie, a jest ich 35 w RDLP oraz leśnicy- samorządowcy z terenu: leśniczowie i podleśniczowie.

 Może za rzadko pokazują się w mieście,  może niech częściej ubierają białe koszule zamiast terenowego moro i częściej rozmawiają z politykami, bo wtedy oni także częściej mówią „normalnym" głosem. Łatwiej będzie wtedy zrozumieć, że leśnicy gospodarzą w naszym, wspólnym lesie  z poszanowaniem praw społecznych i przyrodniczych ale według zasad  uchwalanych przez posłów na ulicy Wiejskiej w Warszawie.

 Dlatego o tym Wam opowiadam po zakończonej konferencji, siedząc  pod gniazdem kopciuszka na belce mojego tarasu, w otoczeniu głosów wilg i pokrzewek, abyście wiedzieli, że leśnik potrafi rozmawiać z różnymi ludźmi:  edukuje dzieci i młodzież, poucza namolnego śmieciarza w lesie, zbłąkanego turystę ale także umie dogadać się „politycznie" z politykiem. Chwała zatem politykom, gdy zdarza się im ze zrozumieniem słuchać leśników. Symbioza podpatrzona w przyrodzie...

Leśniczy Jarek- leśniczy@erys.pl

  

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
styczeń (6)
luty (10)
marzec (10)
kwiecień (9)
maj (9)
czerwiec (8)
lipiec (9)
sierpień (7)
wrzesień (8)
październik (9)
listopad (7)
grudzień (9)
2012 (103)
2013 (100)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij