home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2011-04-02

Poznaj się z drzewem

Rozpoczął się kwiecień i nastał czas wiosny. Na trawniku przed leśniczówką zaczyna robić się kolorowo. Krokusy pysznią się słoneczną żółcią, a biel przebiśniegów zastąpił błękit cebulic.

 

Żal siedzieć w domu. Warto wybrać się na niedzielny spacer do parku, lasu, na łąkę czy pola. Podczas spaceru dobrze przyglądajmy się temu, co nas otacza, bo świat przyrody jest przecież taki ciekawy. Kwitną coraz śmielej kwiaty, krzątają się wokół ptaki i zielenią się krzewy i drzewa.

 Zastanawialiście się kiedyś, czy znacie drzewa rosnące wokół Was? Każde z nich ma swój charakterystyczny wygląd i cechy biologiczne. Każde drzewo ma też swoje miejsce w kulturze, historii i opowiada się o nim różne legendy. Niebawem Wielkanoc i czas świątecznych, rodzinnych spotkań przy stole oraz tradycyjnych spacerów. Pogoda będzie zapewne śliczna, bo w tym roku będziemy wołać Alleluja wyjątkowo późno. Podczas świątecznych spacerów zwróćcie uwagę na osikę. Posłuchajcie opowieści o tym ciekawym, wielkanocnym drzewie.

Gdy Żydzi chodzili po lesie wypatrując, z czego by wyciosać krzyż dla Chrystusa, wszystkie drzewa drżały z przerażenia i żadne nie chciało być krzyżem.Nie zadrżała jedna tylko osiczyna - więc uczynili z niej krzyż i przybili na nim Chrystusa.Od tego czasu nawet w chwilach największej ciszy w lesie, gdy wszystkie drzewa stoją spokojnie, osiczyna drży i trzęsie się zawsze.I dawno byłaby już wyschła i nie stałoby jej na świecie, gdyby nie to, że wszystkie dusze ludzkie, które za życia były dla kogoś krzyżem, Chrystus zmienia po śmierci w osiczyny, by nie zaznały spokoju i drżąc wiecznie czekały na sąd.Albowiem nie wolno jest być drzewem na niczyj krzyż”

Henryk Sienkiewicz- „Osiczyna”

Osika (Populus tremula L.) nazywana też osiną, osiczyną, czy topolą drżącą. Jest najpopularniejszą z naszych topól, których w Polsce mamy 4 rodzime gatunki: biała, czarna , szara i osika .Rośnie niemal we wszystkich polskich lasach. Jest drzewem pionierskim i bardzo ekspansywnym- szybko pojawia się na nieużytkach i nieodnowionych zrębach, bardzo szybko przyrastając, nawet 1m rocznie. Ma prosty, strzelisty pień o oliwkowo szarej, gładkiej korze.

 Jest raczej krótkowieczna, dożywa zwykle maksymalnie do 100 lat.  Charakterystyczną cechą tego gatunku są drżące liście, które kołyszą się nawet przy zupełnie bezwietrznej pogodzie. Z osiką i drżeniem jej liści związane są liczne opowieści, podania ludowe i legendy, o których warto przypomnieć szczególnie teraz, w okolicach Wielkiej Nocy.

 Bo kiedy źli ludzie szukali w onym czasie drzewa na Krzyż i Mękę Pańską, wszystkie drzewa i cały las ogarnęło przerażenie. A ludzie chodzili po lesie i namyślali się w jakie drzewo uderzyć toporem i uczynić z niego Krzyż. Nie mógł być to dąb- bo drzewo to mocarne i symbolizujące wiekuistość. Nie mogła być to lipa- drzewo poetów i zakochanych, pełna słodyczy, dająca miód oraz schronienie ptakom. Ani brzoza- biała i niewinna, ani sosna zalana żywicznymi łzami, ani jesion- drzewo walki. „Zostawcie nas w pokoju”- szumiały smukłe olchy wznoszące ramiona ku niebu. Żadne z drzew nie chciało Męki Pańskiej i wszystkie trzęsły się od zgrozy nad postępowaniem okrutnych ludzi.

 Kiedy noc zapadła nad lasem i ludzie wracali do domu bez krzyża, napotkali na powrotnej drodze jedno drzewo, które nie zadrżało na ich widok. Była to osika. Zrąbali ją w milczeniu i pośpiesznie. Z jej drzewa uczynili Krzyż. I ukrzyżowali na nim Zbawiciela Świata. Odkąd osikowe drzewo zbryzgała Krew Najświętsza, wszystkie osiny dygocą z lęku, że znowu źli ludzie przyjdą i ten straszny dzień się powtórzy. Trzęsą się ze wstydu i żalu, a gdy nadejdzie jesień, liście osikowe są koloru krwi, na pamiątkę tej Krwi, która spłynęła po drzewie krzyża…

 Istnieje wierzenie ludowe, popularne szczególnie na Ukrainie, że na osice powiesił się Judasz. Wszystkie inne drzewa odmówiły zdrajcy Jezusa swoich gałęzi. Teraz osika żałuje swojego postępowania i drży przed Bożym gniewem. Inne podanie ludowe mówi o związku osiki z ucieczką Świętej Rodziny do Egiptu. Kiedy Rodzina uciekająca przed okrutnym Herodem chciała się schronić pod osiką, ta zaczęła trząść się ze strachu przed gniewem władcy i nie przyjęła ich. Wygnańcom pomogła leszczyna, a osika trzęsie się do dzisiaj… Z osiką wiąże się jeszcze całe mnóstwo podań, gdzie zwykle jest ona przedstawiana w negatywnym świetle.

 Przekazy mówią, że Kain zabił Abla osikowym kołkiem. Pamiętamy przecież opowieści, w których osikowe kołki wbijane w wampiry i wiedźmy, wystarczy wspomnieć Rzędziana z „Ogniem i mieczem”, który w pamiętnej scenie wbił osinowy kołek w Horpynę. Zabijano także trumny kołkami z drewna osikowego, aby zmarły nie stał się upiorem. Na grobach samobójców wbijano osinowy kij, który nie pozwalał by nieszczęśnik straszył po śmierci ludzi. Podobno osika to ulubione drzewo diabła, który lubi na niej przesiadywać, a ona wtedy trzęsie się, aby nas ostrzec przed Złem.

 Może zatem i w niej, jak w każdym drzewie tkwi pozytywna energia. Potwierdza to fakt, że z jej drewna były wyrabiane słynne husarskie kopie, tak symboliczne dla Polaków. Z czasów Augusta II mamy szczegółowy opis słynnej broni: „ była blisko trzy sążnie długa, gruba u tuleii jak ramię, a lekka i składna. Drzewco miała z młodej prostej osiki, wydrążone u spodu, żółto pokostowane”. Osika jest także wciąż pożyteczna dla człowieka poprzez rozmaite zastosowania. Drewno jest cennym surowcem w przemyśle zapałczanym i celulozowym. Cenią je też rzeźbiarze. Młode liście to ulubiony pokarm owiec, są też przysmakiem głuszców, pięknych, chronionych kuraków. Miazga osiki jest dość pożywna, toteż w okresach głodu w Europie dodawano ją do mąki i pieczono z niej chleb, a nawet spożywano na surowo. Leśnicy jej jednak nie lubią, bo gdy rośnie blisko sosnowych upraw rozwija się na nich groźny skrętak sosnowy, grzyb, którego rozwój związany jest z osiką. Na osikowych pniach widać często ślady innych grzybów- rdzy.

 Zachęcam do bliższego poznania osiki - drżącej topoli o srebrzystej korze podczas rodzinnych, wielkanocnych spacerów.

Leśniczy Jarek- lesniczy@erys.pl

Komentarze (3)

karkas 03.04.2011 10:10:27
Dziękuję za te historie - do tej pory znałam tylko wersję z Judaszem....

Jarek 04.04.2011 19:45:04
historii o drzewach i krzewach jest wiele... Wszystkim nam tylko brakuje czasu i często chęci żeby je poznawać. Postaram się co jakiś czas podzielić z czytelnikami bloga tymi, które znam. Choć tyle dzieje się ciekawego nieustannie w lesie i chciałbym Wam to przekazywać na bieżąco. Miło jednak jak ktoś cieszy się z poznania czegoś nowego.Polecam ksiażki: Edka Marszałka \"Ballady o drzewach\" oraz J. Ejsmonda \"Żywoty drzew\". Pozdrawiam! Leśniczy Jarek

kubek1999 14.04.2011 10:11:40
podoba mi się praca leśniczego bardzo dużo

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
styczeń (6)
luty (10)
marzec (10)
kwiecień (9)
maj (9)
czerwiec (8)
lipiec (9)
sierpień (7)
wrzesień (8)
październik (9)
listopad (7)
grudzień (9)
2012 (103)
2013 (100)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij