home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2009-06-07

Podloty

Przyszedł czas podlotów. To znaczy młode ptaki które wykluły się z jajek opuściły już gniazda, ale są wciąż dokarmiane przez rodziców. Widzę takich zawodników a to na płocie, a to na stercie drewna przy stodole. Duże, puchate kulki z szeroko rozdziawionymi dziobami, czekają aż „starzy” przyniosą robala albo gąsienicę.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-05-26

Jeleń w scypule

Całe popołudnie rąbałem drewno na opał. To dobra pora żeby tym się zająć ponieważ jest jeszcze dużo czasu na wysuszenie szczap. Komary cięły bez litości. Zrobiłem sobie przerwę i przysiadłem na pieńku. Pies zabawiał się z jaskółkami próbując je dogonić, czasem głośno szczekając. Rozmawiałem głośno z żoną udzielając jej rad przy pieleniu ogrodu (he, he).... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-05-25

Jak to ze szpakami było

Całkiem przypadkiem udało mi się niedawno zinwentaryzować zawartość ptasiej budki lęgowej która wisi na jesionie przy leśniczówce. A stało się to za sprawą mojego konia Gacka, który pasł się w pobliżu razem ze swoim towarzyszem. Postanowił jednak poczochrać się o drzewo i o przyczepioną do niego budkę.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-05-21

Sóweczka, czyli Buboborów ciąg dalszy

W związku z inwentaryzacją sów jaka odbyła się pod koniec zimy w naszym nadleśnictwie, oraz identyfikacją stanowisk sóweczki u mnie w leśnictwie pojawiła się właśnie kolejna grupa ornitologów celem weryfikacji wcześniejszych obserwacji. Pojechałem z nimi tam gdzie poprzednio słyszeliśmy wyraźnie sóweczkę.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-05-14

O psie i zmiennikach

Podczas naszej nieobecności w leśniczówce domem i zwierzakami opiekowali się nasi przyjaciele. Kiedy rozmawialiśmy z nimi w trakcie wyjazdu i zaraz po powrocie twierdzili, że pies jest ciągle smutny, na pewno dlatego, że nas nie ma. (Pies oczywiście został w domu.) Trochę wydało mi się to dziwne, bo nie pierwszy raz pies został z opiekunami, a tym razem z takimi których długo zna i szczególnie lubi – przygnębiony naszym wyjazdem mógł być przez jakieś dwa dni, a później długie spacery oraz wyprawy nad jezioro powinny mu poprawić humor - wyżeł to pies z natury wesoły.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-04-27

Traszka i inni

Przyjechali znajomi, zapaleni przyrodnicy. Takie spotkania zawsze są bardzo ciekawe, bo ja dowiaduję się czegoś nowego, a oni z kolei z wielką radością badają czasem niepozorne rzeczy choćby rowy melioracyjne. Okazało się więc, że w starym rowie melioracyjnym będącym obecnie częścią systemu małej retencji żyją prawdopodobnie traszki grzebieniaste.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-04-23

Pierwsze jaskółki

Dziś rano widziałem pierwsze jaskółki. Znaczy się ciepło idzie na dobre. Ale w związku z jaskółkami jestem rozdarty między sentymentem a przepisami. Otóż unijne normy zabraniają jaskółkom gniazdowania w miejscach gdzie „pozyskuje się” mleko. Ale jaskółki upodobały sobie budynek koziarni i nie wiem na jak długo starczy mi zapału żeby je zniechęcać do zakładania tam gniazd.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-04-09

Kozie harce

Przyszła wiosna a wraz z nią wysyp koźlaków. Wszystkie urodziły się kiedy mnie nie było – wyjechałem na trzy dni a domem i zwierzakami zajmowała się żona. Miała okazję nawet widzieć jak rodzą się małe. W sumie nasze kozie stado powiększyło się o siedem małych koźlaków. Stało się to (drogie dzieci) za sprawą kozła, którego kupiłem jesienią ubiegłego roku.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-04-08

Dzicza wizyta

Kilka dni temu o świcie wyjrzałem przez okno sypialni. Nie wierzyłem temu co widzę – w ogrodzie był dzik i spokojnie rył pod płotem. Popędziłem po aparat żeby zrobić mu serię fantastycznych zdjęć – w końcu nie co dzień widzi się pod oknem dzikiego dzika, zupełnie nie oswojonego. Ale zdjęcia robione były przez szybę – nie chciałem otwierać okna żeby nie spłoszyć włamywacza – i okazały się kiepskie niestety.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2009-03-28

Zakończenie Buboborów

W piątek w siedzibie nadleśnictwa odbyło się oficjalne podsumowanie i zakończenie działań związanych z Buboborami. Wyniki nie były może spektakularne, ale przyzwoite. Pogoda niestety była wyjątkowo niekorzystna – przez cały tydzień panował niż, a zdaniem ornitologów przy niskim ciśnieniu sowy nie lubią się odzywać.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

 

poprzednia strona 3 z 11 następna

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij