home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2007-09-30

Konie na gigancie

Niedziela zapowiadała się pięknie. Od rana słońce, ciepło – piękny jesienny dzień. Poprzedniego dnia przyjechał do mnie kolega i po śniadaniu postanowiliśmy pójść do lasu. Po drodze zajrzeliśmy na pastwisko. Dzień wcześniej przestawialiśmy tam słupki ogrodzenia, żeby konie miały większy wybieg.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-29

Bora czyli fousek

Pojechałem dzisiaj wyznaczać trzebież i postanowiłem zabrać ze sobą psa. Nie zawsze mogę go zabrać, tylko wtedy kiedy mam takie zajęcie, że jestem w stanie go pilnować. Pilnuje on się zresztą właściwie sam, ale jednak muszę mieć na niego oko. Niby jest nauczony, że jak mu każę siedzieć na miejscu to siedzi, ale kiedy poczuje jakiś wyjątkowo nęcący zapach, to próbuje się powoli w tamtą stronę czołgać, licząc że nie zauważę tego.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-26

Dzień w pracy

Dzień zacząłem od naprawiania samochodu. Bo wcale nie jest tak, że leśniczy ma samochód służbowy. Przysługuje on tylko straży leśnej. Pozostali muszą sami zapewnić sobie środek transportu, bo na piechotę ani rowerem nie da się pracować w leśnictwie mającym powierzchnię około 2 tysięcy hektarów.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-24

Szklana pułapka

Urlop się właśnie skończył. Niby dwa tygodnie ale jakoś szybko zleciało. Jutro znowu do pracy. Nie udało mi się wyjechać na dłużej niż kilka dni, bo żeby się ruszyć z domu musiałem poprosić znajomych żeby pomieszkali kilka dni w leśniczówce i zajęli się moimi zwierzakami, które tu zostały. Miałem ambitny plan, że po powrocie zabiorę się do zaległych drobnych prac domowych (ponaprawiam niektóre rzeczy itp.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-19

Leśniczy na wyjeździe

Jechałem na urlop. Specjalnie chciałem ominąć remontowany odcinek drogi i ruszyłem objazdem. Już pomijam fakt, że objazd ten został chyba wytyczony co najmniej dziwnie – trzeba nadłożyć jakieś 40 kilometrów. Lepiej i taniej więc czekać na zielone światło w miejscu gdzie remontują główną trasę – no ale tego nie mogłem wiedzieć wcześniej.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-18

Od drzewa do drewna

Czym się różni drzewo od drewna? Sprawa jest prosta – drzewo jest żywym organizmem. Drzewo rośnie w lesie. A drewno to już surowiec – posortowany, pocięty, poukładany w stosy lub mygły, przygotowany do dalszej przeróbki. Żeby urosło drzewo, potrzebne jest nasionko – jak w przypadku każdej rośliny.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-11

Planowanie

Co roku robię plan na rok przyszły – oczywiście opierając się na operacie. Czyli planuję wykonanie zrębów i trzebieży na określonych powierzchniach (na których to wynika z operatu). Oprócz tego muszę przewidzieć tzw. użytki przygodne, czyli np. uporządkowanie lasu po wichurze czy usuwanie posuszu.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-09

Papierologia

Wszystko co się robi w lesie ma swoje odniesienie w tworzonej równolegle dokumentacji. Leśniczy każdą czynność dokumentuje i potwierdza na specjalnych formularzach. Z tych wszystkich papierów najważniejsze dotyczą pieniędzy oraz ilości drewna jakie jest w lesie wycięte, pomierzone i czekające na wywóz.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-07

Co leśniczy robi w lesie?

Ponieważ ostatnio dużo się w okolicy działo, nie bardzo miałem czas żeby pisać o rzeczach zawodowych. Ale powoli będę to nadrabiał. Co leśniczy tak naprawdę robi w lesie? Można powiedzieć, że zależy to od specyfiki leśnictwa. A ona z kolei zależy od struktury wiekowej, składu gatunkowego drzewostanu i powierzchni, czyli lasu w jakim się pracuje.... kontynuuj

Komentarze (5) | Dodaj komentarz

autor Jarek   data 2007-09-03

Trochę historii

W sobotę po południu, na starym zdezelowanym rowerze marki Mercedes przyjechała do leśniczówki Karin Matray - kobieta która urodziła się tutaj w roku 1940, w czasie wojny. Leśniczówka w której mieszkam zawsze była budynkiem państwowym, z tym że zbudowało ją w latach 30. ubiegłego stulecia państwo niemieckie.... kontynuuj

Komentarze (0) | Dodaj komentarz

 

poprzednia strona 1 z 2 następna

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
sierpień (6)
wrzesień (10)
październik (8)
listopad (10)
grudzień (10)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij