home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2014-01-17

Przyszła zima ale znowu jest jesień, a niebawem czas Zimowego Ptakoliczenia

W zasadzie sprawdziły się moje prywatne prognozy, oparte na archiwum fotograficznym. Początek stycznia wyjątkowo ciepły i wilgotny nie zapowiadał nadejścia zimy. W nocy z 14/15 stycznia zawitała jednak do Pszczewa biała zima. Wieczorem zaczął prószyć, a potem już solidnie i obficie padać śnieg. Krajobraz zmienił się radykalnie.

Rankiem 15 stycznia las zmienił radykalnie swoje oblicze. Wyruszyłem  z leśniczówki, otoczonej świeżą bielą:

 jak tylko rozwidniło się, bo co może być piękniejszego jak ponowa- świeży, puszysty śnieg? Leśne drogi wyglądały jak z baśni Andersena:

Oglądałem tropy zwierząt i ślady żerowania jeleni na powalonych przez grudniowy huragan Ksawery drzewach i konarach. Właśnie z tego powodu nie śpieszę się z usuwaniem wywrotów i złomów w miejscach koncentracji zwierzyny. Zwierzyna płowa ma apetyczną i bogatą w sole mineralne gotową młodą korę sosen i nie dobiera się do młodników i upraw. Świeży śnieg ułatwia ocenę rozmieszczenia zwierzyny, stąd skrzętnie wykorzystałem okazję. Przeszedłem spory kawał torem kolejowym, bo z wysokości nasypu dobrze widać tropy jeleni przecinające kolejowy trakt. Widok był urzekający:

Tegoroczna styczniowa zima trwała jednak dwa dni! Dziś już cały dzień padał deszcz, a temperatura podniosła się do 8 stopni w plusie. Droga przy torze kolejowym stała się mniej bajkowa:

Zrąb w  starym sosnowy borze, gdzie na odbiór czeka sporo drewna, który niedawno wyglądał tak:

Dziś radykalnie zmienił oblicze, a droga dojazdowa do mygieł i stosów drewna stała się korytem pełnym gliniastego „ciasta”:

Połowa stycznia to czas intensywnych wywozów drewna, przygotowanego w końcówce roku. W intensywnych leśnictwach zapas ponad 1000 „kubików” drewna to norma. Dlatego na drogach widać teraz wiele samochodów jadących po drewno  dłużycowe i stosowe:

Zima i temperatura w okolicach zera obudziła we mnie i w wielu innych leśnikach nadzieje na wywóz zapasów drewna unieruchomionego przez błotnistą jesień. Jednak nic z tego! Dziś znowu mamy jesień i leśne drogi wyglądają tak:

Gdy wychodziłem dziś z samochodu to zapadłem się po koniec cholewy gumowych butów nie w świeży śnieg, ale w błotną maź. Dobrze, że wybrałem wysokie buty!

O tym, że znowu mamy jesień po dwudniowej zimie świadczy wysyp kurek! Widziałem je w kilku miejscach, a tę fotkę z okolic Trzciela, zrobioną 9 stycznia  przysłał mi zaprzyjaźniony badacz historii Maksymilian:

Nie warto ich jednak zbierać, bo do konsumowania raczej nie nadają się, a zatem lepiej przyglądać się teraz ptakom. Kręci się teraz wiele drapieżników. Często spotykam bieliki, a 13, w dniu moich urodzin obserwowałem nad jeziorem Miejskim pięknego rybołowa!

Skoro o ptakach mowa, to pomimo „jesieni zimą” warto o nich pomyśleć i sypnąć „cośtamcośtam” do karmnika, bo niebawem kolejne Zimowe Liczenie Ptaków. Bierze w nim udział wielu ornitologów, ale też zwykłych miłośników ptaków, w gronie których jest bardzo wielu leśników.  W tym roku liczymy zimą ptaki już po raz dziesiąty. Pierwsza edycja akcji odbyła się w ostatni weekend stycznia 2005. Warto poświęcić w sobotę lub niedzielę przynajmniej godzinę na policzenie ptaków w jednym z miejsc znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka.

Zimowe Ptakoliczenie odbywać się będzie nie w lesie czy w polu lecz w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka. Ptaki będziemy liczyć np. :

 przy karmniku (nawet przez okno, nie wychodząc z domu),

 w ogrodzie,

 na skwerze, podwórku,

 w parku,

 nad miejskim stawem, jeziorem czy nad miejskim odcinkiem rzeki.

Zachęcam do fajnej i pożytecznej zabawy przy obserwacji skrzydlatych przyjaciół:

Wszelkie szczegóły dotyczące Ptakoliczenia znajdziecie np. tu: http://www.otop.org.pl

 

Leśniczy Jarek- leśniczy@erys.pl

 

 

Komentarze (5)

~Iza 17.01.2014 22:57:28
Las i leśniczówka pięknie wyglądają otulone śnieżną pierzynką. Szkoda, że śnieg tak szybko topnieje.

~Asia 19.01.2014 12:46:26
Świeży, bielusieńki śnieg jest przepiękny. Nie wiedziałam, że nazywa się ponowa :) Szczególnie pięknie wygląda, gdy gruba jego warstwa leży na gałęziach, zanim wiatr go strąci. Miałeś szczęście Jarku, że zdążyłeś porobić zdjęcia. Na Śląsku śnieg pokazał się przed świętami i poleżał półtora dnia. A było go tyle, co na Twoim zdjęciu przy kolejowym torze - tym drugim, mniej bajkowym :) To błoto w lesie wyglądają raczej, jak spa dla dzików, niż droga do drewna. Jeszcze trochę i będziesz musiał sobie sprawić wodery chyba ;)

~Rzemlik 19.01.2014 16:10:21
Piękna Zima:D Chciałbym się zapytać czy może Pan dać jakiś post o dokarmianiu ptaków? Ogólnie też prowadzę bloga tematyka przyrodnicza www.rzemlik.blogspot.com

Jarek 19.01.2014 19:23:41
Rzemliku- zajrzyj do archiwum bloga to zapewne znajdziesz to, o co prosisz, pozdrawiam serdecznie!

~Antoni 19.01.2014 23:47:11
Rzemliku, informacje nt. dokarmiania ptaków znajdziesz też na stronie OTOPu: http://otop.org.pl/dokarmianie/

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
2014 (78)
styczeń (7)
luty (7)
marzec (7)
kwiecień (7)
maj (7)
czerwiec (7)
lipiec (6)
sierpień (6)
wrzesień (6)
październik (6)
listopad (6)
grudzień (6)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij