home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2013-02-27

Czas na budki lęgowe

Ostatnie dwa dni świadczą o tym, że zwiewna Pani Wiosna coraz bliżej. Kwitną leszczyny, dzięcioły bębnią na sękach donośne werble, ożywienia zapanowało pośród dzikich gęsi, których większość  widzianych w mojej okolicy „celuje” w ujście Warty i zmierza w okolice Słońska. Niektóre robią przedwiosenny zwiad na polach:

Przez wczorajszy dzień prawie zupełnie zniknął śnieg z trawnika przed leśniczówką i natychmiast w pełni zakwitły przebiśniegi:

Wystartowały także krokusy:

Pora pomyśleć o ptakach, które niedawno chętnie korzystały z  naszej pomocy w napełnianiu kolorowych brzuszków:

Ostatnie dni białej zimy ściągnęły w okolice leśniczówki dzięciołka:

Dzięciołek, czyli dzięcioł mały to najmniejszy przedstawiciel rodziny leśnych kowali wielkości wróbla. Jest bardzo charakterystyczny, bo nie ma czerwieni na podogoniu, a samica pozbawiona czerwonej czapeczki tym bardziej jest zdecydowanie czarnobiała:

To gatunek osiadły związany z drzewami liściastymi ale zachowuje się raczej dyskretnie i trudno go wypatrzyć. Nie łatwo go także sfotografować, toteż moje „dzięciołkowe”  fotki nie są najwyższych lotów…

Pośród ptaków zapanowało mocne ożywienie. Kowalik krzyczy donośnie i biega po pniach drzew liściastych wybierając miejsce dla towarzyszki życia godowego. Bo wiele ptaków, a także zwierząt rozpoczyna okres troski o potomstwo. Dlatego warto im pomóc. W przekształconym przez człowieka środowisku coraz mniej mamy dziuplastych, starych drzew, szczególnie w miastach i parkach. Wciąż widzimy wokół nas pniaki po starych drzewach, a lipy, cisy, wiązy, graby czy kasztanowce zastępują egzotyczne krzewy i iglaki. W lasach leśnicy bardzo dbają o miejsca lęgowe dla ptaków, stąd często zobaczycie tam różne budki, skrzynki i schrony zastępujące naturalne dziuple, których nie wystarcza na „potrzeby lokalowe” ptaków i nietoperzy:

 Sztuczne dziuple to pomysł niemieckiego ornitologa H. F. Berlepscha z końca XIX wieku. Wzorował się on na dziupli dzięcioła i prowadził eksperymenty nad zasiedlaniem budek lęgowych  w swoim parku. W 1906 osiągnął wynik 800 par na 10 ha. Ideę sztucznych skrzynek lęgowych rozpropagował w Polsce w XX wieku prof. Jan Sokołowski. Jest wiele typów sztucznych gniazd, z różnorodnych materiałów, a najczęściej wykonane są z desek, drążonych klocków drewna, trocinobetonu. Są to skrzynki typu Sokołowskiego o różnych wymiarach i średnicach otworu wlotowego w zależności od gatunku ptaka, dziuple drążone horyzontalnie dla sikor, pełzacza czy kowalika i dzięciołów, skrzynki lęgowe o większych otworach dla sów, pustułki czy gągoła. Używa się także skrzynek półotwartych zasiedlanych chętnie przez rudzika, muchołówki, kopciuszka czy pliszki. Co  roku wywieszamy nowe budki lęgowe i schrony dla nietoperzy oraz późną jesienią czyścimy stare. W trakcie czyszczenia budek i schronów sprawdza się ich stan techniczny i w razie potrzeby naprawia oraz ustala stopień ich zasiedlenia. W moim leśnictwie, gdzie jest jeszcze wiele starych drzewostanów i nie brakuje dziuplastych drzew tak potrzebnych ptakom, jesienią wyczyszczono 334 budki różnych typów. Mam także „na stanie” 27 schronów dla nietoperzy. Budki są dobrze wywieszone i przydatne ptakom, bo 78% z nich było zasiedlone. Zimą dowiesiłem kolejne 50 sztuk  w młodych drzewostanach, gdzie trudno o drzewo z dziuplą:

Kilka powiesiłem też na drzewach  w pobliżu leśniczówki i dwie godziny po zawieszeniu już zaglądały do nich bogatki i modraszki!

Z budek korzysta wiele gatunków ptaków o czym informują tablice edukacyjne przygotowane przez leśników  na ścieżkach przyrodniczych:

Budki i skrzynki dla ptaków można wywieszać cały rok, ale teraz, gdy pora zakończyć dokarmianie skrzydlatych przyjaciół to idealny czas, aby zamienić karmnik na budkę i nadal cieszyć się obecnością ptaków w naszej okolicy. Wiem, że mój serdeczny kolega Rafał, który pięknie i barwnie opowiada Wam o ptakach na blogu Skrzydlate Myśli – www.skrzydlatemysli.erys.pl przygotował cykl o budkach lęgowych. Zachęcam Was do poznania idei i zasad wieszania budek oraz pomagania w ten sposób ptakom, a Rafał Wam w tym doradzi i pomoże. Włączcie się umiejętnie w działania, które od lat podejmują leśnicy z korzyścią dla przyrody. Budki dla ptaków zasiedlają też owady oraz bardzo chętnie kryją się tam i zimują małe ssaki- koszatki, popielice czy żołędnice. Wiadomo, że pomysł Berlepscha nie zastąpi naturalnych dziupli, ale z pewnością okazał się przyjazny dla ptaków i innych mieszkańców lasu. Budki mogą być przeróżne, od takich na pokaz:

jak ta z lewej, do historycznych- jak "poniemiecka", ceramiczna, z prawej strony, z początku XX wieku. Obie wiszą w mojej kancelarii leśniczego w celach edukacyjnych.

Wielu z nas pamięta stary podręcznik szkolny do nauczania przyrody, gdzie na rycinie przedstawiano sikorę, która siedziała na szalce wagi, a po drugiej stronie w równowadze była sterta włochatych gąsienic. Także każdy nietoperz zjada co noc tyle owadów ile wynosi masa jego ciała. Tysiące, miliony sikor i nietoperzy zjadałyby tony owadów. Dlatego zamiast wybierać środki chemiczne oraz miejsce na lądowiska dla samolotów opryskujących lasy, zamiast „chemią” traktować przydomowe ogródki i sady warto cały rok dbać o ptaki i o pożyteczne latające myszy - „ batmany”, czyli nasze sympatyczne nietoperze. Czasem do budowy budek możemy użyć surowców wtórnych:

Wszyscy musimy troszczyć się o nasze ptaki, nie tylko leśnicy, bo jak pisał w leśniczówce Pranie K. I. Gałczyński,  dla wszystkich „bije olbrzymie, zielone serce przyrody”.

Leśniczy Jarek- lesniczy@erys.pl

 

Komentarze (8)

~Dawid 27.02.2013 19:19:37
Dlaczego skrzynke nalezy wieszać otworem zwróconym na wschód?

~Patryk 27.02.2013 20:15:55
Chyba chodzi o wstające słońce które powinno ogrzewać, i o wiatry które w naszym kraju wieją z zachodu, a wiatry wschodnie wieją głównie zimą, kiedy ptaki nie zamieszkują budek lęgowych

~zulowiec 28.02.2013 20:36:46
budki zawieszane \"pąd prąd\" są rzadko zasiedlane szybko gniją i spadają po za tym nikt nie lubi jak mu w oczy wieje i jeszcze kwestia techniczna wiatr z zachodu ściska klapke przytwierdzającą i ona to wytrzymuje natomiast rozciaganie powoduje stopniowe odrywanie klapki mocujacej od budki i jej upadek

~wesoły Romek 03.03.2013 15:00:10
Zamiast aparatu wziąłbyś w dłoń siekierkę i troszkę pocechował...

~Andrzej 03.03.2013 17:36:59
Witam Panie Jarku. Wspaniały blog. Uwielbiam las, a dzięki Panu polubiłem go jeszcze bardziej. Z niecierpliwością czekam na wiosnę i tak cieszące śpiewy ptaków wróblowych i nietylko. O której porze dnia dzięcioły najchętniej werblują? Zapraszam na mój blog: zycieptakow.wordpress.com

Jarek 03.03.2013 20:14:22
Zulowiec- znasz się na rzeczy, Andrzeju- dzięcioły werblującały dzień, ale szzcególnie intensywnie rankiem, chętnie zajrzę na Twój blog w czasie wolnym od...cechowania, które zalecił mi tzw.wesoły Romek. Pozdrawiam wszystkich kulturalnych komentujących.

~zulowiec 09.03.2013 18:02:20
chyle czoła za uznanie. panie jarku naprawde wśród zulowców są osoby które posiadają wiedze (nabytą doświadczeniem) i umiejętnośći sztuki leśnej tylko jakoś rzadko są one doceniane przez leśników.

~zulowiec 09.03.2013 18:04:58
a za budke z DĘBOWĄ to szacun

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
styczeń (9)
luty (9)
marzec (9)
kwiecień (8)
maj (8)
czerwiec (8)
lipiec (8)
sierpień (8)
wrzesień (8)
październik (9)
listopad (7)
grudzień (9)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij