home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2013-01-13

Czas zajrzeć do spiżarni i korzystać z darów lasu

Dziś jak zwykle zimowym, niedzielnym porankiem obserwowałem ptaki za oknem leśniczówki, które natychmiast gdy zrobiło się jasno ruszyły konsumować  to, co znalazły w karmnikach, no i nie tylko. Przed obiadem moja żona, Renia wystawiła na taras garnek ze świeżo ugotowanymi ziemniakami, aby je schłodzić, a potem przerobić na kluski śląskie. Gdy poszła po nie za pół godziny, okazało się, że część podziobały i wyniosły… sójki. A to złodziejki! Dobrze, że przyniosłem więcej ziemniaków z piwnicy. Renia uzupełniła wczoraj stan słoneczniku w karmnikach  i dziś jest tam pełna frekwencja:

Nawet grubodziób jak przymurowany „młócił” czarne ziarenka przez kilkanaście minut:

Dowiesiłem też nowych kul, bo na krzewach powiewały tylko puste siatki i tam także "sikorzy" ruch od rana:

 

Gdy było ledwo szaro kilkanaście kwiczołów penetrowało jałowce na trawniku. Zajadały się ich aromatycznymi kulkami, które są świetnym dodatkiem do mięsa i kiełbasy, no i wyjadły wszystko. Dobrze, że mam nieco suszonych.... Potem przeniosły się pod jabłoń, gdzie zostały już marne resztki jabłek. Kwiczoły odganiają ostro kosy, które także liczą  na śniadanie z jabłek. Znowu pojawiły się jemiołuszki, które w godzinę zredukowały mocno liczbę jabłuszek. Dorzucam im co jakiś czas pod drzewa, z moich zapasów, zgromadzonych w piwnicy. W mojej piwnicy jest spory zapas różnych darów jesieni pochodzących z ogrodu, a przede wszystkim z lasu. Zwierzęta i ptaki mają fajnie, bo nie muszą robić zapasów na zimę. Spotkałem kiedyś wiewiórkę jak taszczyła sporego „goldena”, którego porwała na moich oczach z parapetu domku letniskowego:

 Byłem ciekaw co z nim zrobi, bo wiewiórki przygotowują sobie zapasy na zimę, choć często zapominają o nich. Wiewiórka pobiegła z nim na pobliski dąb i najspokojniej w świecie skonsumowała jabłko, wypluwając z gracją (jak to wiewiórka) tylko ogonek. Ani jej było w głowie robienie kompotu, smażenie powideł:

Ani upychanie w słoiki kurek:

Warto się jednak trudzić, bo teraz, gdy wszyscy wokół chodzą z czerwonymi nosami, chrypią i psikają zawartość spiżarni w leśniczówce chroni nas znakomicie przed choróbskami. Syrop z pędów sosny, „miodzik” z kwiatów mniszka, syrop z bzu czarnego, pigwa do herbaty, no a nalewki z darów lasu to osobny rozdział. Nie chcę Wam robić apetytu, ale zobaczcie taki zestaw win i nalewek z ziół oraz owoców leśnych Puszczy Noteckiej:

  

Warto posiadać należytą wiedzę przyrodniczą i znać tajemne zakamarki oraz sekrety borów? Pewnie, że warto! Trzeba się jeszcze napracować przy zbiorze i robieniu przetworów, ale cóż cenniejszego nad zdrowie?  Podczas wypraw w las możemy czerpać do woli z leśnego bogactwa i kosztować jagód, poziomek czy grzybów. Każdy, kto smakował leśne czarne jeżyny, czy niewielkie, ale niesłychanie aromatyczne maliny, doskonale rozumie o co chodzi. Często nie doceniamy tego bogactwa i nie zdajemy sobie sprawy z tego jak wiele tracą ci, którzy nigdy nie zrywali malin czy borówek prosto z krzaka. Leśnicy starają się też uratować od zapomnienia regionalne, a nawet rodzinne tajemne receptury na naturalne przysmaki i specyfiki służące zdrowiu, których składnikami są czasem jakieś korzonki, liście czy rośliny, pogardliwie nazywane chwastami. Bo zioła to nie tylko „zielsko” ale też kora, korzenie czy łodygi roślin naszych lasów. Rosnące z dala od miast, dróg, nieskażone cywilizacją borówki, pokrzywy, berberys, dziurawiec, kruszyna, jałowiec czy bez czarny są składnikami ciekawych potraw i bywają antidotum na różne, nawet bardzo poważne schorzenia. W polskich lasach rośnie około 150 gatunków roślin leczniczych. Owoce leśne są bardzo bogate w witaminy i choć nie są tak piękne i okazałe jak tropikalne owoce leżące w sklepie, biją je na głowę swoimi właściwościami. Czasem można je zakupić na imprezach organizowanych przez leśników:

 Choć wiadomo, że to co sami przygotujemy jest najlepsze. Dereniówka czy pigwówka na leśnym miodzie, doprawiona sobie tylko znanym listkiem czy korzeniem, to poezja smaku, zapachu  i gwarancja zdrowia. Zwierzęta aby przetrwać zimę czasem zapadają w sen zimowy jak susły, niedźwiedzie, czy nasze przesympatyczne jeże. Te ostatnie śpią nawet pięć miesięcy i zasypiają czasem już w początkach października. One nie muszą zapełniać spiżarni, martwią się tylko, aby ludzie zbyt dokładnie nie sprzątali działek i ogrodów, bo w sen zimowy zapadają w stertach słomy lub liści. Warto wykorzystać zimę także do zgromadzenia wiedzy na temat dobrodziejstw darów lasu, aby  potem zbierać i przetwarzać je na domowe potrzeby. Najlepiej czyta się przy rozpalonym kominku, podjadając konfitury z borówek lub śliwkowe powidła, popijając herbatą z lipy, doprawioną miodem i pigwą. Późnym popołudniem dobrze zrobi maleńki łyczek nalewki z leśnych malin lub derenia. Warto mieć tak zaopatrzoną  spiżarnię. Mam nadzieję, że narobiłem Wam apetytu…

Leśniczy Jarek- lesniczy@erys.pl

Komentarze (12)

~Ania 14.01.2013 08:33:04
Oj narobił mi Pan apetytu! milego dnia , pozdarwamia , Ania P.S. jak zwykle piękne zdjecia!

~Maciej 15.01.2013 02:10:47
Po tym wpisie przypomniałem sobie, że zostały mi jeszcze 2 nalewki z pigwy :) Swoją drogą żadki to owoc i gdyby nie to, że mam na ogrodzie jeszcze poniemiecką pigwę pewnie nigdy nie poznałbym jej smaku. Znajomi mieszczuchy pytają mnie co to za owoc. Ma Pan może jakiś sprawdzony przepis na dobrą nalewkę z pigwy? Czym można ją np. wzbogacić?

Jarek 15.01.2013 18:50:45
Aniu- smacznego dalszego czytania, no i oglądania też! Macieju- Dobrej nalewki z pigwy nie trzeba niczym wzbogacać ale trzeba ją trzymać w ciemności bo na słońcu b. szybko utlenia się i ze słonecznie żółtej robi się brązowa oraz zmienia smak. Owoce pigwowca pozbawione gniazd nasiennych można zasypać cukrem na kilka-kilkanaście godzin, wtedy puszczą sok ( można nieco odlać sobie jako pyszny dodatek do herbaty) i dopiero wtedy zalać alkoholem. Moża też wcześniej wrzucić owoce na chwilę na patelnię i lekko \"zblanszować\" nalewka ma wtedy inny, głębszy smak, choć jest nieco mętna. Nie trzeba a nawet nie wolno jej niczym wzbogacać, bo najlepsza jest oryginalna. Można najwyżej zamiast cukru używać miodu. Pozdrawiam!

~Maciej 15.01.2013 21:36:59
Tak też właśnie robię :) Polecam też pigwę z mikroweli. Wybiera się gniazdo nasienne a w jego miejsce daje się miód z rodzynkami. 3 minuty w mikroweli i palce lizać.

~Janek 16.01.2013 20:37:28
Gdzie Pan mieszka, że tam tak dużo różnych ptaków.

Jarek 17.01.2013 07:45:36
Janku- mieszkam na skraju miejscowości ok 2 tys mieszkańców, nad jeziorem i ptaków u mnie pewnie tyle co wszędzie, tylko zwykle ich nie dostrzegamy. Wokół jest sporo drzew i różnej zieleni, no i wieszam dla nich budki lęgowe oraz regularnie dokarmiam. Życzę miłych obserwacji!

~Izy 17.01.2013 16:51:46
kurki, mniam...

Jarek 17.01.2013 19:35:37
Izy- kurki są boskie do sosu, towarzyszącego schabowi z kością upieczonego w całości w kamionkowej brytfannie... poezja!

~Jerzy 24.01.2013 14:43:13
A ja do każdej herbaty dodaję łyżeczkę przecieru z rokitnika i tak się do tego przyzwyczaiłem że inaczej mi nie smakuje. Szkoda tylko że to już ostatni słoik.

Jarek 24.01.2013 22:04:15
Tak rokitnik to samo zdrowie,ale nie mam, niestety, w spiżarni. Czasami kupuję sok w sklepie zielarskim, bo aby przetworzyć wszystkie pyszności z lasu brakuje, niestety, czasu. Ale zazdroszczę takiej herbatki...

~Danuta 18.02.2013 20:16:44
Poniewaz jestem typowym mieszczuchem malo znam sie na ziolach i owocach lesnych. Ostatnio przebywam przez cale lato wlasnie w Pszczewie,mam czesto ochote na takie wlasnie przetwory, dla zdrowia. A moze by tak zorganizowac,dla chetnych spotkanie jak poznawac te ziola i owoce ijak je przetwarzac.

Jarek 19.02.2013 10:06:56
Danuto - to fajny pomysł, w wielu miejscowościach działają prężnie różne stowarzyszenia, u nas jest Klub Nowoczesnej Gospodyni, warto uczyć się od siebie nawzajem, musi tylko ktoś to zorganizować i znaleźć osoby chętne do przekazywania swojej wiedzy

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
2013 (100)
styczeń (9)
luty (9)
marzec (9)
kwiecień (8)
maj (8)
czerwiec (8)
lipiec (8)
sierpień (8)
wrzesień (8)
październik (9)
listopad (7)
grudzień (9)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij