home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2012-12-13

Sarnom zimą nie jest łatwo

Dziś z mojego leśnictwa wyjechało 8 samochodów z drewnem kłodowanym, czyli ze starymi sosnami pociętymi na 4 i 5 metrowe kawałki. Ostatni samochód wyruszył z lasu, gdy było już zupełnie ciemno. To wątpliwy urok końca roku. Odbiorcy chcą odebrać zamówione drewno, choć leśne drogi są solidnie zasypane śniegiem, a dzień króciutki. Cóż począć, „klient nasz pan”, choć warto pamiętać, że w naszej szerokości geograficznej o tej porze jest zima... A zima trzyma! Dziś w nocy termometr lśnił błękitną kreską w okolicach minus 15 stopni. Jezioro zamarzło już do połowy i huczy głosem zimy. Choć po lesie nie jeździ się teraz łatwo:

Zajrzałem dziś w wiele miejsc, bo samochody po drewno zjawiły się w dwóch rzutach i miałem nieco czasu także na inne sprawy. „Papierologię” zostawiłem sobie na wieczór, choć jest przy czym dłubać, aby sprawnie zamknąć wszystkie działy gospodarki leśnej zaplanowane na 2012 rok. Odwiedziłem kilkanaście upraw i przejrzałem sporo młodników, sprawdzając, czy nie pojawiły się ślady intensywnego żerowania zwierzyny płowej czyli jeleni, danieli i saren. Zauważyłem w wielu miejscach tropy chmar( stad) jeleni i danieli:

Ale na szczęście szkód nie widać. Spotkałem dziś także wiele saren:

Żyje się im teraz naprawdę trudno. Śnieg zasypał sarnie żerowiska i mocno utrudnia im znalezienie pokarmu. Sarny trzymają się teraz w pobliżu paśników:

Chętnie korzystają z ludzkiej pomocy, szczególnie w ubogich, sosnowych borach. Skubią wystające spod śniegu wrzosy i krzewinki borówek  ale jak trafi się zboże lub ziemniaki to trzymają się jak najbliżej pokarmu:

 W takim czasie sarny starają się jak najmniej poruszać, aby nie tracić energii. Dlatego można się do nich zbliżyć w miarę blisko:

Jednak lepiej ich nie niepokoić i nie przeganiać z miejsca na miejsce. Tak właśnie możemy im pomóc w tym trudnym czasie. Nie zbliżajmy się zbytnio do saren i nie zmuszajmy ich do ucieczki:

 Ta z fotografii odprowadziła mnie wzrokiem, a ja przeszedłem spokojnie i udawałem, że jej nie widzę... Sarny wciąż niepokojone wyrządzają szkody w uprawach leśnych, zjadając pędy młodych drzewek z braku innego pokarmu. Często nie mają siły go szukać, gdy są wciąż przeganiane. Ich cewki (nogi) zapadają się głęboko w śniegu i konieczność ucieczki jest dla nich wielkim wysiłkiem. Nie zabierajmy teraz psów do lasu, bo gruba pokrywa śnieżna sprawia, że osłabione sarny nie potrafią uciec. Tyle zostaje z pięknej sarny, którą dopadły psy:

Także gdy zasiadacie zimą za kierownicą samochodu, pamiętajcie o sarnach. Wolniej niż zwykle przechodzą przez drogę i przebywają najczęściej w dużych grupach. Gdy zobaczycie zwierzę na poboczu drogi to zwolnijcie i spodziewajcie się, że będzie ich więcej. Brak takiej przezorności powoduje zimą wiele kolizji z udziałem saren:

 Szkoda pięknych zwierząt, a dla kierowcy to także duży kłopot, związany z uszkodzeniem auta i zagrożenie dla co najmniej zdrowia. Sarny polne, także zbite w spore stada, zwane rudlami, przebywają  najchętniej na środku pola. Czują się tam bezpieczne, gdyż z daleka mogą dostrzec potencjalne niebezpieczeństwa. Zalegają bezpośrednio na śniegu:

One także niechętnie zmieniają miejsce. Dlatego gdy wybierzecie się na zimowy spacer pieszo, na nartach lub z sankami, nie zbliżajcie się zbytnio do saren. Pamiętajcie, że trzymają się teraz blisko paśników i miejsc w lesie, gdzie silniejsze od nich dziki odsłoniły roślinność runa. Chętnie korzystają z porośniętych wrzosami skarp leśnych dróg. Unikajmy ich ostoi, szczególnie, gdy wybieramy się na spacer z psem. W ten sposób pomożemy sarnom przetrwać zimę i będziemy je oglądać z przyjemnością pośród bujnej zieleni łąk, umajonej bogactwem kolorów leśnego kwiecia. To już niedługo…

Leśniczy Jarek- lesniczy@erys.pl

 

Komentarze (4)

~Hanka 14.12.2012 00:10:54
...to już niedługo..optymista z Pana Leśniczego;)A mnie się zima w takiej prawdziwej odsłonie bardzo podoba. Choć na moim termometrze również okolice piętnastej kreski poniżej zera, to jednak taka aura ma swój urok, zwłaszcza przed Świętami. Obrazy z Pańskiego \"królestwa\" zachwycają i zachęcają aby wyruszyć w plenery. Smutno tylko, że nie dla wszystkich zimowa pora jest łaskawa, cóż takie prawa natury.

~tomekvts 15.12.2012 17:53:30
Panie leśniczy, zrobi Pan żeby zdjęcia po kliknięciu otwierały się na całej stronie, wiele jest bardzo fajnych i chciałoby się je obejrzeć dokładniej, pozdrawiam

Jarek 15.12.2012 18:10:50
Z tymi zdjęciami to nie takie proste, nie zależy to ode mnie a od administatora strony i możliwości technicznych. W tej chwili można powiększyć nieco zdjęcie pierwsze w każdym wpisie, ale postaram się coś wymyślić. W blogu ważny jest tekst, ale rozumiem, że nie każdy jak ja może na codzień oglądać piękno przyrody i uroki lasu. Dlatego słowa ilustruję swoimi fotografiami i cieszę się, że się Wam podobają. Bo skoro wyżej przemiła Hanka pisze, że te obrazy zachwycają... Faktycznie jestem optymistą (dziś już temperatura w plusie i śnieg topi się) i wierzę, że ze zdjęciami także uda się spełnić Wasze oczekiwania. Leśniczy Jarek

~Darek 17.12.2012 00:03:52
Dla osób chcących zobaczyć zdjęcia w większej rozdzielczości, można by na końcu każdego artykułu zostawiać link z spakowanymi zdjęciami na jakimś zewnętrznym serwerze. Jest cała masa tego typu stron i nie obciążałyby one łącza serwera, na którym jest pana strona. Pozdrawiam i wesołych świąt.

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
2012 (103)
styczeń (9)
luty (8)
marzec (8)
kwiecień (9)
maj (9)
czerwiec (8)
lipiec (8)
sierpień (8)
wrzesień (9)
październik (9)
listopad (8)
grudzień (10)
2013 (100)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij