home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Jarek   data 2011-09-21

DOŁY LEŚNICZEGO

Wielu ludzi  ma czasami „doła", a leśniczy we wrześniu ma ich naprawdę sporo... Ale spokojnie, to nie przejaw słabej konstrukcji psychicznej, bo kto jak kto, ale leśniczy musi być niesłychanie odporny psychicznie i nawet nie ma czasu na wpadanie „w doła".  We wrześniu  leśniczowie w różnych miejscach Polski mają wiele dołów, w których... szukają pędraków chrabąszczy. Prawidłowo ta czynność nazywa się zgodnie z zapisem Instrukcji Ochrony Lasu: „kontrola występowania szkodników korzeni". Wykonuje się ją zasadniczo pomiędzy 15.08, a 30.09 kopiąc doły o wymiarach: 1m x 1m x 0,5m głębokości. Pracę wykonują pracownicy zakładów usług leśnych pod nadzorem leśniczego. Każdy „sztych" łopaty trzeba dokładnie przejrzeć, przegrabiając ściółkę i leśną glebę:



 

Wszędzie tam, gdzie istnieje ryzyko występowania pędraków, czyli larw owadów gatunków chrabąszczowatych, a gdzie wiosną będziemy zakładać nowe uprawy leśne kopiemy doły próbne w ilości 6 szt na każdy hektar. Nie jest to proste zadanie, a tym roku przypomina trochę szukanie igły w stogu siana. „Zaraz, zaraz - powie uważny czytelnik- przecież pędraki są białożółte i osiągają wielkość nawet 6 cm. Jak ich nie zauważyć?" Nie wszystkie są takie wielkie. W moim leśnictwie w tym roku zbieramy takie "malusie":



 

W okolicznych lasach w tym roku była rójka chrabąszczy i ograniczanie ich liczebności. Te samice chrabąszczy, którym jednak udało się znieść jaja, stały się matkami malutkich pędraków. Wylęgają się one po około 6 tygodniach od zniesienia jaj, czyli we wrześniu są naprawdę niewielkie. Pędraki guniaka są jeszcze mniejsze.

 Początkowo przebywają w warstwie próchnicznej i odżywiają się rozkładającymi częściami roślin. Trudno je znaleźć w leśnej ściółce. Gdy zrobi się już zimno, schodzą nawet na głębokość 1m. Dlatego kopiemy doły właśnie teraz- gdy już wszystkie się wylęgły i są jeszcze tuż pod powierzchnią ziemi. W czerwcu kolejnego roku pędraki linieją i mocno zwiększają swoje gabaryty oraz stają się bardzo żarłoczne. Im są starsze i większe tym żerują na grubszych korzeniach:



Zaczynają od delikatnych korzonków traw, a potem, szczególnie w 3 lub 4 roku, są już bardzo żarłoczne, dobierając się do coraz grubszych korzeni drzew. Pustoszą wtedy uprawy, a nawet młodniki. Wyrządzają też duże szkody w ogrodach oraz na polach, „przerabiają" też przydomowe trawniki z zielonych na żółte... Kopiąc doły trzeba być bardzo uważnym, bo są różne szczepy chrabąszczy i możemy spotkać rozmaite pędraki.

 Zresztą szkodniki korzeni są różne i choć najczęściej znajdujemy pędraki chrabąszczy, to zwracamy uwagę także na pędraki guniaka czerwczyka, wałkarza lipczyka, ogrodnicy, jedwabka i listnika. Miejsce kopania zaznaczamy na dokładnym szkicu, numerując poszczególne doły i wypełniamy odpowiedni formularz. Wpisujemy tam ilość wykopanych dołów oraz znalezionych groźnych larw. Pędraki umieszczamy w plastikowych, opisanych pojemnikach wypełnionych solanką, czyli mocno nasyconym roztworem soli kuchennej.

 Spakowane w ładną paczkę oddajemy w nadleśnictwie specjaliście ochrony lasu.  Właśnie wczoraj, przy okazji pobytu w moim nadleśnictwie oddałem swój "urobek" Wandzie, która przekaże pojemniki z wszystkich leśnictw ekspertom z Zespołu Ochrony Lasu. Pracownicy ZOL poddają analizie dostarczony materiał, określają gatunki , stopień rozwoju i zdrowotność larw. Na podstawie specjalnej tabeli liczb krytycznych określają zagrożenie ze strony szkodników korzeni dla każdej projektowanej uprawy oraz przygotowują zalecenia dalszych działań dla leśników.

 Jak widzicie jest sporo pracy z tymi dołami. W tym roku znaleźliśmy niewiele pędraków, choć bywały lata, że w jednym dole było ich kilkanaście. Czas pokaże, czy ich liczebność po naszych kosztownych zabiegach rzeczywiście spadła, czy po prostu dobrze się kryją w próchnicznej, leśnej glebie. Jeżeli smutno zwieszone, pożółkłe „głowy"  sadzonek wiosną potwierdzą ich liczną obecność, wtedy będziemy z pewnością mieli „doła", pomimo charakterystycznej dla leśników twardości ducha. Jestem przekonany, że to jednak chrabąszcze będą w „dolnych stanach stanów średnich", czyli nasze na wierzchu...

 

Leśniczy Jarek- lesniczy@erys.pl

 

  

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Kategorie

Zasady (27)
Leśnictwo (100)
Drzewa (38)
Zwierzęta (109)
Leśniczówka (157)
Technika (22)

Archiwum

2007 (44)
2008 (101)
2009 (92)
2010 (84)
2011 (101)
styczeń (6)
luty (10)
marzec (10)
kwiecień (9)
maj (9)
czerwiec (8)
lipiec (9)
sierpień (7)
wrzesień (8)
październik (9)
listopad (7)
grudzień (9)
2012 (103)
2013 (100)
2014 (78)
2015 (63)
2016 (60)
2017 (52)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij